Menu

Przebieg korekty płci w Polsce

Przed pod­jęciem decy­zji o ubie­ganiu się o kore­ktę płci (zwa­ną dalej tran­zycją), nale­ży zasta­nowić się jakiej się jest płci oraz czy wystę­puje goto­wość do jej roz­poczę­cia. Po osią­gnię­ciu goto­wości kolej­ne eta­py to: spra­wa sądo­wa, zmia­na imie­nia i nazwi­ska, wymia­na dowo­du oso­biste­go, zmia­na danych w pra­cy, zmia­na doku­men­tów poświad­cza­jących umie­jęt­ności i wykształ­cenie, zmia­na doku­men­tów dają­cych doda­tko­we upra­wnie­nia (np. o nie­peł­nospra­wno­ści), wymia­na pozo­sta­łych doku­men­tów (w różnym cza­sie lub zerwa­nie umów i ich pono­wne pod­pisa­nie).

Okre­śle­nie wła­snej toż­samo­ści płcio­wej

Tożsamość płciowa

Pier­wsze co musisz wyko­nać, sko­ro już czy­tasz ten arty­kuł – to zasta­nowie­nie się jaką masz płeć psy­cho­logicz­ną, czy­li co mówi twój mózg na temat two­jej płci. Pomóc w posta­wie­niu odpo­wiedzi na to pyta­nie mogą pyta­nia pomo­cni­cze umie­szczo­ne niżej.

Wer­sja dla osób doro­słych i ado­lescen­tów (osób, u któ­rych już widać sym­pto­my doj­rze­wania płcio­wego):

  1. Czy chcesz mieć cia­ło odpo­wia­dają­ce płci bio­logicz­nej prze­ciw­nej niż obe­cne?
  2. Czy chcesz tego na zawsze (odwró­cić czyn­ności chi­rur­gicz­ne i pole­kowe jest tru­dno, a odwró­cenie decy­zji sądo­wej w Pol­sce gra­niczy z cudem)?
  3. Czy wypar­cie wła­sne­go cia­ła i chęć posia­dania cia­ła prze­ciw­nej płci wystę­puje u Cie­bie nie­prze­rwa­nie mini­mum 2 lata?
  4. Czy uwa­żasz, że zmia­na cia­ła na cia­ło płci prze­ciw­nej bio­logicz­nie jest jedy­nym spo­sobem roz­wią­zania two­jego pro­ble­mu? Czy na pewno nie istnie­je inne roz­wią­zanie? Jeże­li nie wystę­pują zabu­rze­nia psy­chicz­ne, two­ja toż­samość nie zmie­ni się. W tym pun­kcie jeże­li chcesz funk­cjo­nować jako kobie­ta i chcesz, aby ludzie zwra­cali się do Cie­bie jak do przed­sta­wicie­la płci pre­zen­towa­nej przez płeć psy­cho­logicz­ną – pamię­taj, że wygląd cia­ła w zakre­sie jaki widzą – jest nie­zbę­dny, ponie­waż ludzie okre­śla­ją płeć po wyglą­dzie i po gło­sie.
  5. Czy już zawsze chce się żyć i być w spo­łeczeń­stwie kobie­tą lub męż­czy­zną – uwzglę­dnia­jąc przy tym zaró­wno słu­żbę woj­sko­wą, niż­szy sta­tus spo­łecz­ny kobiet w Pol­sce (w tym niż­sze pła­ce), inne dopu­szcza­lne zawo­dy i obcią­żenia fizycz­ne dla kobiet i męż­czyzn, ocze­kiwa­nia spo­łeczeń­stwa – żeń­skie lub męskie imię, odpo­wie­dnie zacho­wanie przy­pisa­ne ste­reo­typo­wo danej płci?
  6. Czy uda­na tran­zycja na pewno pole­pszy twój stan psy­chicz­ny i pole­pszy samo­oce­nę sie­bie i usu­nie ewen­tualne myśli samo­bój­cze?
  7. Czy istnie­jące mie­siącz­ki lub wzwo­dy i polu­cje powo­dują obrzydze­nie do wła­sne­go cia­ła?
  8. Czy nastą­piło kie­dyś mole­sto­wanie? Spró­buj sobie przy­pomnieć, czy wystę­powa­ło w rodzi­nie poni­żanie ze wzglę­du na płeć (nie tyl­ko Cie­bie ale też matki lub ojca), czy mole­sto­wano Cie­bie lub dowo­lne­go two­jego rodzi­ca lub wystą­pił gwałt – jeże­li tak, czy może być on przy­czy­ną odrzu­cenia toż­samo­ści płcio­wej lub cia­ła, gdyż mniej inwa­zyj­nym i lepszym spo­sobem lecze­nia w tym przy­pad­ku jest lecze­nie sta­nu potrauma­tycz­nego.

Wer­sja dla dziec­ka, któ­remu rodzi­ce mówią, że jest chło­pcem (a mimo to chce być dzie­wczyn­ką lub kobie­tą):

  1. Czy pra­gniesz, żeby two­je cia­ło teraz lub w przy­szło­ści było kobie­ce lub dzie­wczę­ce, czy chcesz mieć pier­si, sze­rokie bio­dra, niż­szy wzrost, głos kobie­ty, deli­kat­ną twarz?
  2. Czy boisz się lub brzydzą Cię teraz lub w przy­szło­ści takie cechy w twoim cie­le jak: muta­cja gło­su (męski głos), silne owło­sie­nie na klat­ce pier­sio­wej, owło­sie­nie na twa­rzy, rękach i nogach, sto­pnio­we łysie­nie, męskie rysy twa­rzy i jab­łko Ada­ma? Czy brzydzi Cię twój narząd do sika­nia oraz jądra znaj­dują­ce się za nim i chcesz zamiast tego mieć kobie­ce narzą­dy do sika­nia?
  3. Czy two­ja nie­nawiść do cia­ła lub chę­ci posia­dania dzie­wczę­cych cech trwa­ją cały czas mini­mum przez 6 mie­się­cy? Czy nie daje Ci to spo­koju każde­go dnia?
  4. Czy w przy­szło­ści chcesz żyć jako kobie­ta i być matką dla swoich dzie­ci? Czy chcesz się ubie­rać w sukien­ki i spó­dni­ce zamiast w gar­nitu­ry?
  5. Czy kobie­ce cia­ło przy­nie­sie Ci radość i poczu­jesz się przez to lepiej?
  6. Czy w sytu­acji, gdy nie ma rodzi­ców uży­wasz ubrań sio­stry lub kosme­tyków (lakier, szmin­ka) mamy lub sio­stry?
  7. Czy pra­gniesz mieć fry­zurę z dłu­gich wło­sów lub taką wła­śnie masz?
  8. Czy w rodzi­nie ojciec bił matkę? Czy dla­tego wła­śnie nie chcesz być chło­pcem, bo nie chcesz być taki jak on? Czy ojciec robił mat­ce złe rze­czy, po któ­rych pła­kała, szcze­gólnie w łóż­ku?

Wer­sja dla dziec­ka, któ­remu rodzi­ce mówią, że jest dzie­wczy­ną (a mimo to chce być chło­pcem lub męż­czy­zną):

  1. Czy pra­gniesz, aby two­je cia­ło teraz lub w przy­szło­ści było męskie lub chło­pię­ce, czy chcesz mieć zarost na twa­rzy, sze­rokie bar­ki, widocz­ne mię­śnie, wyż­szy wzrost, niski męski głos oraz w przy­szło­ści męską twarz?
  2. Czy boisz się lub brzydzą Cię teraz lub w przy­szło­ści takie cechy w twoim cie­le, jak: pier­si, mie­siącz­ki? Czy brzydzi Cię twój organ do sika­nia i wolisz sikać na sto­jąco zamiast na siedzą­co?
  3. Czy two­ja nie­nawiść do cia­ła lub chę­ci posia­dania męskich lub chło­pię­cych cech, trwa­ją cały czas mini­mum przez 6 mie­się­cy? Czy nie daje Ci to spo­koju każde­go dnia?
  4. Czy w przy­szło­ści chcesz żyć jako męż­czy­zna i być ojcem dla swoich dzie­ci i pro­wadzić swo­je gospodar­stwo domo­we? Czy chcesz się ubie­rać w gar­nitu­ry, męskie koszu­le i tym podob­ne zamiast w sukien­ki i spó­dni­ce?
  5. Czy męskie cia­ło przy­nie­sie Ci radość i poczu­jesz się przez to lepiej?
  6. Czy nosisz kró­tkie wło­sy lub chcesz je skró­cić?
  7. Czy w rodzi­nie matka znę­cała się nad ojcem? Czy matka biła ojca? Czy wła­śnie dla­tego nie chcesz być dzie­wczy­ną, bo nie chcesz być taka jak matka?

Jeże­li wszys­tkie odpo­wiedzi poza ostat­nią brzmią «tak» – wska­zane jest w mia­rę możli­wości (o tym niżej) uda­nie się do psy­cho­loga na dia­gno­sty­kę.

W pra­kty­ce, gdy masz mniej niż 18 lat, w Pol­sce możesz pra­ktycz­nie tyl­ko popro­sić rodzi­ca o zapro­wadze­nie Cię do seksu­olo­ga. Lekarz ten powi­nien wska­zać rodzi­com dal­szy popra­wny kie­runek lecze­nia. Zapy­taj mamę lub prze­czy­taj jak nazy­wa się lekarz, do któ­rego Cie zapro­wadził (jego nazwi­sko jest napi­sane obok drzwi gabi­netu). Sprawdź czy lekarz ten znaj­duje się na liście leka­rzy przy­jaznych oso­bom trans­seksu­alnym. Jeże­li lekarz nie wystę­pował na tej liście – nale­gaj do sku­tku na zapro­wadze­nie Cię do jedne­go z tych leka­rzy, szcze­gólnie do tych, któ­rych ozna­czo­no, że pro­wadzą oso­by nie­let­nie. Jeże­li rodzi­ce mówią o «pe**łach», «zbo­czeń­cach», «oso­bach cho­rych umy­sło­wo» – pra­wdo­podob­nie nie możesz liczyć na nich.

Jeże­li two­ja odpo­wiedź na ostat­nie pyta­nie brzmia­ła «tak», w mia­rę możli­wości udaj się do psy­cho­loga i opo­wia­dając o sobie nie zata­jaj mole­sto­wania lub nęka­nia Cie­bie lub two­jego rodzi­ca – to bardzo ważne dla posta­wie­nia popra­wnej dia­gno­zy. Przy­czy­ną pro­ble­mu mogą być prze­życia trauma­tycz­ne. Jeże­li powyż­sze zacho­wania wystą­piły i masz poni­żej 16 lat – zacho­waj szcze­gólną ostro­żność mówiąc o trans­seksu­ali­zmie rodzi­com (poni­żej 16 roku życia, do roz­poczę­cia dia­gno­sty­ki potrze­bujesz bez­wzglę­dnej zgo­dy rodzi­ców, a doda­tko­wo nie masz pra­wa sprze­ciwu na nie­odpo­wie­dnie lecze­nie).

Nie wszę­dzie odpo­wiedź brzmia­ła «Tak»

Jeże­li w wię­kszo­ści odpo­wia­dasz na powyż­szą listę pytań «tak», ale na część pytań (na przy­kład 1 lub 2) odpo­wia­dasz «nie» (za wyją­tkiem pyta­nia o prze­życia trauma­tycz­ne), pra­wdo­podob­nie nie jesteś oso­bą trans­seksu­alną. Jednak oprócz trans­seksu­ali­zmu istnie­je jeszcze #trans­westy­tyzm podwój­nej roli (tego się nie leczy!) oraz inne zabu­rze­nia iden­tyfi­kacji płcio­wej (F64.8), zwa­ne potocz­nie #trans­gen­dery­zmem. Oso­by cier­pią­ce na inne zabu­rze­nia iden­tyfi­kacji płcio­wej, nie­mają­ce aber­racji chro­moso­malnych okre­śla się oso­bami trans­gen­dero­wymi. Zapo­znaj się w takiej sytu­acji z ter­mina­mi nie­binar­ności płcio­wej oraz trans­gen­dery­zmu (ang.: gen­der non­con­for­ming per­son, gen­der non­‑bina­ry per­son) oraz udaj się tak­że na dia­gno­sty­kę psy­cho­logicz­ną oraz psy­chia­trycz­ną celem okre­śle­nia co Tobie dole­ga oraz możli­wego lecze­nia tego sta­nu (bardzo możli­we, że seksu­olog po dia­gno­sty­ce prze­pisze hor­mono­tera­pię). Listy spe­cja­listów, jeże­li jest to zna­ne auto­rce, zawie­rają infor­mację, że dany lekarz lub psy­cho­log poma­ga też oso­bom nie­binar­nym płcio­wo. Iden­tyfi­kacja płcio­wa osób trans­gen­dero­wych może być od w peł­ni męskiej do w peł­ni żeń­skiej (w tym w różnym sto­pniu nie­okre­ślo­nej), jednak wyobra­żenia co do wła­sne­go cia­ła mogą być czę­ścio­wo «sprze­czne» z iden­tyfi­kacją płcio­wą – przy­kła­dem może być tutaj dość czę­ste zja­wisko kobiet z męski­mi narzą­dami płcio­wymi w Taj­lan­dii (współ­wystę­powa­nie zado­wole­nia z męskich narzą­dów płcio­wych wraz z w peł­ni żeń­ską iden­tyfi­kacją płcio­wą i w peł­ni kobie­cymi potrze­bami odno­śnie reszty cia­ła). Ter­miny «nie­binar­ność płcio­wa» oraz «trans­gen­deryzm» nie są jednak ofi­cja­lny­mi okre­śle­nia­mi medycz­nymi. Ofi­cja­lnym okre­śle­niem medycz­nym tego sta­nu jest «inne zabu­rze­nia iden­tyfi­kacji płcio­wej (F64.8)».

Czy wystę­puje stan goto­wości

Stop

Zanim podej­miesz się lecze­nia trans­seksu­ali­zmu, wyko­naj dia­gno­sty­kę (psy­cho­log i psy­chia­tra) i zasta­nów się czy nic nie prze­szkadza w pod­jęciu lecze­nia hor­mona­lne­go. Roz­poczę­cie lecze­nia hor­mona­lne­go wyma­ga nastę­pują­cych rze­czy:

  • goto­wości na zaj­ście nie­odwra­calnych zmian – czy­li czę­ścio­wej prze­budo­wy cia­ła (w przy­pad­ku doro­słych lub osób w cza­sie doj­rze­wania) lub spro­woko­wania doj­rze­wania w odpo­wie­dnim kie­run­ku (dzie­ci i oso­by nasto­let­nie przed okre­sem doj­rze­wania);
  • posia­dania pie­nię­dzy na tera­pię lub pra­cy lub rodzi­ny, któ­ra na pewno da pie­nią­dze – tera­pii nie wolno prze­rywać bez kon­sul­tacji z leka­rzem (któ­ra też może być płat­na);
  • goto­wości do powiedze­nia o sobie – w szko­le, pra­cy i rodzi­nie;
  • goto­wości, że ludzie obcy Cię roz­poznają i mogą robić komen­tarze lub patrzeć się na Cie­bie i robić dzi­wne miny (do cza­su, gdy twój wygląd będzie pośre­dni, nie pozwa­lają­cy na jedno­znacz­ną kla­syfi­kację jako kobie­tę lub męż­czy­znę, część znajo­mych z prze­szło­ści może do koń­ca życia robić tego typu uwa­gi);
  • w przy­pad­ku osób peł­nolet­nich – #goto­wości na wypro­wadz­kę lub w przy­pad­ku osób uczą­cych się do 25 roku życia – na wypro­wadz­kę wraz z żąda­niem pła­cenia ali­men­tów przez rodzi­ców (po osią­gnię­ciu peł­nolet­ności nie wolno Ci zmie­niać kie­run­ku stu­diów oraz zawa­lić szko­ły – jest to powód, żeby ali­men­ty Tobie ode­brać);
  • doj­rza­łości do możli­wego wynaję­cia mie­szka­nia i zamie­szka­nia na wła­sną rękę – za pie­nią­dze z pra­cy lub za ali­men­ty lub za uże­bra­ne pie­nią­dze w przy­pad­ku nie­możno­ści pod­jęcia pra­cy;
  • goto­wości na możli­we roz­sta­nia – z kole­gami, znajo­mymi, przy­jaciół­mi, rodzi­ną, gdyż po dowiedze­niu się kim jesteś, mogą stać się wro­gami, nie­przy­jaciół­mi lub oso­bami obo­jęt­nymi (nie­ste­ty jest to czę­ste, ale nie zawsze wystę­puje, każdy może zare­ago­wać ina­czej);
  • goto­wości na kupno ubrań i ich uży­wanie zamiast dotych­cza­sowych, gdy twój wygląd zaczy­na być czę­ścio­wo odpo­wie­dni do płci;
  • w przy­pad­ku osób o kobie­cej iden­tyfi­kacji płcio­wej i leczo­nych po okre­sie doj­rze­wania płcio­wego – ze wzglę­du na wię­ksze wymo­gi odno­śnie este­tyki cia­ła, prze­ważnie ponad­prze­cięt­ne wzglę­dem żeń­skiej popu­lacji – goto­wości, że w swoich oczach do cza­su wyko­nania ope­racji twa­rzy możesz wyglą­dać nadal nie­saty­sfak­cjo­nują­co, inni ludzie będą widzie­li kobie­tę i powin­naś ubie­rać się mimo to kobie­co – czy­li zgo­dnie z ocze­kiwa­nia­mi zdro­wej czę­ści spo­łeczeń­stwa – jeże­li powo­dem męskie­go ubio­ru jest jedy­nie brak pewno­ści sie­bie co do wyglą­du.

Jeże­li czy­tasz to mając mniej niż 18 lat – pamię­taj, że rodzi­ce nawet w przy­pad­ku #eksmi­sji (czy­li wygo­nie­nia z domu) – mają obo­wią­zek zape­wnić Tobie dom zastęp­czy. Mają pra­wo oddać Cię pod opie­kę bab­ci czy cio­tki, jednak nie mają pra­wa eksmi­tować Cię na uli­cę (ewen­tualną eksmi­sję możesz zgło­sić na poli­cję). Jednak mając 16 lat, mie­szka­jąc w domu zastęp­czym, wystar­czy, że nauczysz się kupo­wać w skle­pie rze­czy i robić sobie posi­łki (mie­szka­jąc samodzie­lnie, nie uży­waj pie­kar­nika ani kuchen­ki gazo­wej – one powin­ny być obsłu­giwa­ne tyl­ko przez doro­słych). Zadbaj też o to, aby posia­dać oso­bę, któ­rej możesz zaufać – tzw. opie­kuna faktycz­nego – oraz naj­tań­szy tele­fon, gdy­by coś się dzia­ło (cho­roba, wypa­dek, uster­ka w domu itp.). W razie pro­ble­mu ze zdo­byciem karty (wyma­gana reje­stra­cja) poproś oso­bę któ­rej ufasz, aby kupi­ła Ci sta­rter. Gdy rodzi­ce nie będą pła­cić Ci na jedze­nie i szko­łę – zwra­casz się do Miej­skie­go lub Gmin­nego Ośrod­ka Pomo­cy Spo­łecz­nej (dalej MOPS). Jeże­li nie star­cza Ci na wyży­wie­nie lub na opła­ty za podręcz­niki, kore­pety­cje lub nie­zbę­dne ubra­nia – poinfor­muj rodzi­ców lub opie­kuna faktycz­nego (naj­pierw tele­fonicz­nie lub oso­biście, w razie nie­sku­tecz­ności, wyślij mail, zacho­waj for­mę pise­mną). Jeże­li rodzi­ce nie poma­gają Tobie w tej spra­wie (nauka gospodar­ności, pró­ba zmniej­sze­nia nie­potrzeb­nych wyda­tków, nie chcą dać wię­cej pie­nię­dzy, nie kupią podręcz­ników szko­lnych) – zadzwoń do MOPS lub udaj się tam oso­biście, mają obo­wią­zek reago­wać na takie zda­rze­nia lub wska­zać, gdzie możesz uzy­skać pomoc.

Roz­poczę­cie lecze­nia

Dro­ga wyglą­da ina­czej, zale­żnie od wie­ku – ma to pod­sta­wy pra­wne i medycz­ne. Poni­żej znaj­duje się omó­wie­nie z podzia­łem na wiek oso­by kory­gują­cej płeć.

Oso­by, któ­re ukoń­czy­ły przy­naj­mniej 18 lat

Jeże­li nie uda­ło się tego wyko­nać wcze­śniej, nale­ży wyko­nać dia­gno­sty­kę psy­cho­logicz­ną. Nastę­pnie nale­ży udać się do psy­chia­try celem wyklu­cze­nia innych zabu­rzeń psy­chicz­nych.

W sytu­acji, gdy posia­dasz pozy­tywną doku­men­tację dia­gno­stycz­ną (psy­cho­log, psy­chia­tra), uda­jesz się na osta­tecz­ną dia­gno­sty­kę do seksu­olo­ga i po pier­wsze table­tki lub zastrzy­ki. Część seksu­olo­gów nie wyma­ga opi­nii psy­cho­logicz­nej przed roz­poczę­ciem tera­pii hor­mona­lnej. Równo­legle zle­casz wyko­nanie kario­typu (na wynik cze­ka się oko­ło 6 tygo­dni lub gdy wynik jest nie­pra­widło­wy w sumie 3 mie­sią­ce – po pono­wnym pobra­niu krwi). Seksu­olog, w sytu­acji, gdy masz dia­gno­sty­kę psy­cho­logicz­ną, psy­chia­trycz­ną oraz #kario­typ już wyko­nane, nie powi­nien powstrzy­mywać Cię przed #kore­ktą płci (na przy­kład testem realne­go życia). W takiej sytu­acji wybierz kogoś inne­go. Jego zada­niem jest jedy­nie pro­wadze­nie lecze­nia oraz dia­gno­sty­ka cho­rób zwią­zanych z zabu­rze­nia­mi ze spek­trum inter­seksu­ali­zmu. Inter­seksu­alizm zgo­dnie z ICD‑10 nie jest pod­sta­wą do nie­wyda­nia roz­pozna­nia «trans­seksu­alizm (F64.0)». Jedy­nie nie­pra­widło­wości chro­moso­malne mogą być przy­czy­ną wyda­nia dia­gno­zy «inne zabu­rze­nia iden­tyfi­kacji płcio­wej (F64.8)» w miej­sce dia­gno­zy trans­seksu­ali­zmu. Wbrew obie­gowej opi­nii można być jedno­cze­śnie oso­bą trans­seksu­alną i inter­seksu­alną (oso­bą inter­seksu­alną z dys­forią płcio­wą). U seksu­olo­ga po lecze­niu hor­mona­lnym i uzy­ska­niu zmian (jest to też czas na sta­łą zmia­nę ubio­ru), uda­jesz się do sądu. O ile będąc #oso­bą nie­binar­ną w zakre­sie ekspre­sji płcio­wej, możesz ubie­rać się sprze­cznie z «nor­mami płcio­wymi» o tyle, aby łatwiej prze­konać Sąd, ubie­raj się zgo­dnie ze swo­ją iden­tyfi­kacją płcio­wą w obe­cno­ści rodzi­ców oraz do sądu (rodzi­ce są pozwa­nymi w sądzie w tej spra­wie).

Zmia­ny w cie­le będą wystę­powa­ły od 2 do 5 lat (naj­dłu­żej rosną pier­si w przy­pad­ku kobiet). Fina­lny kształt cia­ła osią­gniesz pra­wdo­podob­nie dopie­ro po uzy­ska­niu wyro­ku sądu, ponie­waż zmia­ny pole­kowe zaj­mują 2 do 5 lat, pod warun­kiem popra­wne­go lecze­nia.

Oso­by mało­let­nie

Jeże­li masz mini­mum 12 lat (będąc psy­chicz­nie dzie­wczy­ną) lub 10 (będąc psy­chicz­nie męż­czy­zną) – dosta­niesz pra­wdo­podob­nie lek, któ­ry blo­kuje doj­rze­wanie płcio­we do cza­su osią­gnię­cia wie­ku 13–14 lat. W wie­ku 13–14 lat, ponie­waż już jesteś ado­lescen­tem, nie dziec­kiem, lekarz może prze­pisać leki hor­mona­lne i pra­wdo­podob­nie skie­ruje Cię pono­wnie na kró­tką wizy­tę psy­cho­logicz­ną i/lub psy­chia­trycz­ną, ponie­waż trze­ba zmie­nić roz­pozna­nie «zabu­rze­nia iden­tyfi­kacji płcio­wej w dzie­ciń­stwie (F64.2)» na «trans­seksu­alizm (F64.0)». Te wizy­ty nie powin­ny być już tak dłu­gie jak pie­rwot­na dia­gno­sty­ka, ale są ważne z powo­dów medycz­nych. Po zle­ceniu bada­nia kario­typu (cze­ka się na wynik 6–12 tygo­dni), seksu­olog zacz­nie lecze­nie hor­mona­lne, zaś cia­ło zacz­nie się zmie­niać w pożą­danym kie­run­ku. Lek blo­kują­cy doj­rze­wanie nie powi­nien być odsta­wia­ny aż do cza­su wyko­nania zabie­gu chi­rur­gicz­nego lub zmia­ny na inny silnie blo­kują­cy wydzie­lanie hor­monów płcio­wych przez orga­nizm.

W momen­cie, gdy zmia­ny będą widocz­ne, poproś rodzi­ców o prze­pisa­nie Cię do innej szko­ły, wpi­sanie do dzien­nika z wybra­nym imie­niem. Poproś też rodzi­ców, by wypi­sali Cię z reli­gii oraz lek­cji WF (tu zaświad­cze­nie wysta­wia seksu­olog – nie musi poda­wać powo­du). Rodzi­ce w tym celu powin­ni napi­sać pismo do szko­ły. Nie mów niko­mu o hor­monach i trans­seksu­ali­zmie w szko­le. Spo­łeczeń­stwo źle reagu­je na takie wie­ści. Bli­stry po table­tkach, papier­ki po hor­monach w żelu zabie­raj ze sobą, nie zosta­wiaj ich w szko­le, by nie było podej­rzeń. Lek możesz zawsze przy­jąć w pomie­szcze­niu zamknię­tym (np. ubi­kacja) nie powo­dując podej­rzeń. Takie postę­powa­nie pozwo­li Ci dora­stać i cie­szyć się resztą dzie­ciń­stwa w odpo­wie­dniej roli płcio­wej, czy­li nie będziesz już czuć tego dys­kom­fortu zwią­zane­go z koń­cówka­mi cza­su prze­szłe­go i imie­niem. Kon­sekwent­nie uży­waj koń­cówek ‑łam/­‑łem, ‑łyśmy/­‑liśmy zgo­dnie z iden­tyfi­kacją płcio­wą. Gdy­by ktoś zapy­tał Cię czy jesteś trans, masz pra­wo skła­mać. Nie jesteś w sądzie i nie musisz wszys­tkim mówić pra­wdy. Możesz również skła­mać, że jesteś oso­bą inter­seksu­alną i nie two­ja wina, że masz wadę wrodzo­ną, któ­rą trze­ba leczyć (na wypa­dek wpad­ki z pozo­sta­wie­niem cha­rakte­rystycz­nych rze­czy tam, gdzie się zna­leźć nie powin­ny – np. w koszu na śmie­ci, do któ­rego ktoś zaj­rzał). Będąc kobie­tą, zadbaj też o tzw. pas­sing gło­sowy, czy­li roz­pocz­nij ćwi­cze­nie gło­su, tak by zaczął brzmieć kobie­co, gdy jesteś już po muta­cji gło­su. To jest odpo­wie­dni moment. Wcze­śniej, gdy­by było dość gło­śno, wyja­śnij rodzi­com co robisz i dla­cze­go to robisz, wspie­rając Cię, powin­ni zrozu­mieć. Ćwi­cze­nia wyma­gają­ce uży­cia gło­su (nie wszys­tkie są takie) wyko­nuj pomię­dzy godzi­ną 6 a 22.

Pra­ca – jak tam prze­trwać?

Praca

Pra­coda­wca do cza­su zmia­ny danych nie ma obo­wiąz­ku zwra­cania się imie­niem, któ­re lubisz. Jedy­nie ma obo­wią­zek sza­nować two­ją toż­samość płcio­wą. Co to zna­czy w pra­kty­ce?

  • Ma obo­wią­zek na twój wnio­sek uży­wać for­my gra­matycz­nej męskiej lub żeń­skiej – wg woli wyra­żonej mu pise­mnie (np. wysła­nej listem pole­conym z potwie­rdze­niem odbio­ru i napi­saniem na żół­tej kart­ce, co zawie­ra pismo).
  • Ma obo­wią­zek usza­nować twój ubiór, o ile pasu­je do fir­mowe­go #dress­‑code'u, nie ma jednak obo­wiąz­ku sza­nować ubio­ru nie­zgo­dne­go z dress­‑code'm. Możesz samodzie­lnie wybrać, czy zasto­sujesz się do dress­‑code'u męskie­go czy żeń­skie­go. W razie pro­ble­mów możesz powo­łać się na orze­cze­nie Sądu Ape­lacyj­nego w War­sza­wie, sygna­tura akt VI ACa 1460/14.
  • Nie ma obo­wiąz­ku wołać Cię imie­niem innym niż tym, zapi­sanym z dowodzie oso­bistym. Zgo­dnie z zapi­sami Kode­ksu #Pra­cy, ma pra­wo imie­nia uży­wać. Sfor­muło­wania więc mogą więc wyglą­dać tak: «Janie, czy napi­sałaś odpo­wiedź dla spó­łki Are­chi­bosa Ltd.?».

Raczej nie o to Ci zape­wne chodzi, gdy jesteś oso­bą binar­ną płcio­wo, lecz masz iden­tyfi­kację odwrot­ną w sto­sun­ku do zapi­su płci w dowodzie.

Są 2 wyj­ścia:

  • zawar­cie umo­wy z pseudo­nimem (o ile two­ja pra­ca nie pole­ga na zawie­raniu umów z inny­mi ludź­mi),
  • doga­danie się sło­wne z sze­fem, by przed­sta­wił kole­gom i zobo­wią­zał ich do uży­wania okre­ślo­nego imie­nia (to roz­wią­zanie ma tą wadę, że jest tyl­ko sło­wne i przy bra­ku nagra­nia go na dykta­fon, może stra­cić swo­ją moc); naj­bardziej natu­ralnym spo­sobem do prze­kona­nia innych do uży­wania tego wła­śnie imie­nia, to przed­sta­wie­nie tym imie­niem na zapo­zna­niu z kole­gami i kole­żan­kami z pra­cy.

Przy­kład wstę­pnej czę­ści umo­wy z pseudo­nimem będzie więc wyglą­dał tak (podob­ny wzór był kon­sul­towa­ny z pra­wni­kiem jako zgo­dny z Kode­ksem Cywi­lnym, Kode­ksem Kar­nym, Kode­ksem Pra­cy, Kode­ksem Spó­łek Han­dlo­wych i roz­porzą­dze­nia­mi doty­czą­cymi odpro­wadza­nia skła­dek i poda­tków):

War­sza­wa, dnia 2019‑01‑01

Are­chi­bosa Ltd. Sp. z o.o.
Leśna 80/50; 00–000 War­sza­wa

UMO­WA O PRA­CĘ

Zawa­rta w dniu 2019‑01‑01 mię­dzy Jan Kowal­ski, uży­wają­cą pseudo­nimu «Anna Kowal­ska» w kon­taktach inter­per­sona­lnych oraz w syste­mach innych niż kadro­we, zamie­szka­łą ul. Polna 100/800, 00–000 War­sza­wa (...),

a

Are­chi­bosa Ltd. Sp. z o.o., repre­zen­towa­ną przez ...

Do cało­ści nale­ży dołą­czyć oświad­cze­nie o uży­wanej for­mie gra­matycz­nej.

Aby zwię­kszyć szan­se zatru­dnie­nia mimo trans­seksu­ali­zmu...

Jeże­li pra­cy szu­kasz, a masz nie­zmie­nio­ne jeszcze dane, możesz wysłać #Cur­ricu­lum Vitae oraz list moty­wacyj­ny z dany­mi zgo­dny­mi z two­ją iden­tyfi­kacją płcio­wą. Pra­coda­wca pod­czas rekru­tacji zazwy­czaj nie pro­si o dowód oso­bisty. Może to zro­bić zgo­dnie z art. 221 § 5 Kode­ksu Pra­cy, jednak zwy­czaj­nie nie ma cza­su na spra­wdza­nie wszys­tkich danych, bowiem może to zro­bić jedno­razo­wo przy pod­pisa­niu umo­wy – wobec wybra­nej oso­by.

Nastę­pnie, gdy wyty­powa­no Cię jako poten­cja­lną oso­bę pasu­jącą na wybra­ne sta­nowi­sko – zacho­wuj się zgo­dnie ze swo­ją toż­samo­ścią płcio­wą w zakre­sie ubio­ru, barwy gło­su oraz innych ste­reo­typo­wych rze­czy (np. wyko­nanie odpo­wie­dnie­go maki­jażu ukry­wają­cego wady, odpo­wie­dnie­go do sytu­acji). Odbę­dą się pra­wdo­podob­nie testy wiedzy i testy psy­cho­logicz­ne. Może być tak, że zapro­szą Cię do dru­gie­go eta­pu rekru­tacji lub na pod­pisa­nie umo­wy.

W tym momen­cie, gdy rekru­tacja odby­ła się dla Cie­bie pozy­tywnie i zapro­szo­no Cię na pod­pisa­nie umo­wy, wte­dy zale­cane jest popro­sić oso­bę, któ­ra wrę­cza umo­wę i kwe­stio­nariusz oso­bowy do wypeł­nie­nia na ubo­cze i powiedze­nie o pro­ble­mie, jednak nie wcze­śniej, gdy dosta­niesz pier­wsze doku­men­ty do pod­pisa­nia lub zacz­ną w kadrach spra­wdzać two­je dane oso­bowe, prze­bieg wykształ­cenia itp.

Wska­zać można niniej­szą stro­nę, któ­ra zawie­ra wzór umo­wy lub też zwy­kłą umo­wę o pra­cę w miej­scu imie­nia wypeł­nić zamiast «Jan Kowal­ski»: «Jan Kowal­ski, uży­wają­cą pseudo­nimu Anna Kowal­ska w kon­taktach inter­per­sona­lnych oraz w syste­mach innych niż kadro­we». Jak można zauwa­żyć, jeże­li w umo­wie jest spo­ro miej­sca na wpi­sanie danych, nie trze­ba jej nawet spe­cja­lnie mody­fiko­wać.

Po odda­niu kwe­stio­nariu­sza i wypeł­nio­nej umo­wy, pra­wdo­podob­nie pra­coda­wca skon­sul­tuje się z pra­wni­kiem, któ­ry jest zatru­dnio­ny w wię­kszo­ści śre­dnich i dużych firm. Pra­wnik po ana­lizie nie powi­nien mieć pro­ble­mu z usta­leniem, że umo­wa ta nie łamie żadne­go zapi­su ustaw. Nara­da może potrwać nawet godzi­nę. Warto mieć z sobą tak­że wyżej wska­zane oświad­cze­nie o uży­wanej for­mie gra­matycz­nej.

Szko­ła – jak tam prze­żyć?

W szkole

Zale­żnie od tego ile masz cza­su do zmia­ny #szko­ły:

  • jeże­li pozo­stał mniej niż rok, możesz roz­ważyć nie mówie­nie nicze­go (sytu­acja czę­sta wśród osób uczą­cych się w tech­nikum, ale też lice­ali­stów, cze­kają­cych z tran­zycją do 18­‑tki);
  • powiedzieć o sobie, ale zacho­wać kon­sekwen­cję – mówiąc komuś, że jest się kobie­tą lub męż­czy­zną, nale­ży się tak zacho­wywać i ubie­rać.

W dru­gim przy­pad­ku, mając mini­mum 18 lat, do szko­ły możesz napi­sać oświad­cze­nie o chę­ci funk­cjo­nowa­nia jako kobie­ta lub męż­czy­zna. Opcjo­nalnie, gdy rodzi­ce nie wyka­zują wspar­cia – możesz ich wyklu­czyć z możli­wości dowia­dywa­nia się o two­je oce­ny itp. rze­czy. W przy­pad­ku nie­peł­nolet­ności podob­ne oświad­cze­nie może napi­sać rodzic.

Pra­widło­wą reakcją szko­ły powin­no być prze­kre­śle­nie (ołó­wkiem!) imie­nia w dzien­niku ocen i napi­sanie wła­ści­wego imie­nia obok. Nie wolno wydać legi­tyma­cji szko­lnej z wybra­nym imie­niem do cza­su odby­cia się spra­wy sądo­wej.

Imię w legi­tyma­cji szko­lnej lub stu­denc­kiej

Jeże­li jesteś przed zmia­ną danych oso­bowych – nie wolno Ci w ofi­cja­lnym doku­men­cie urzę­dowym (czy­li z orze­łkiem) posłu­giwać się imie­niem nie­zgo­dnym z dowo­dem oso­bistym. Osią­gając peł­nolet­ność, możesz co naj­wyżej zmie­nić imię na neutra­lne płcio­wo (np. Alex, Sas­ha, spis imion uni­sex) i popro­sić o wpi­sanie do doku­men­tu koń­cówek cza­su gra­matycz­nego odpo­wie­dnich do two­jej toż­samo­ści płcio­wej. To Ci wolno i wolno to też pra­cowni­kom ucze­lni.

Poświad­cze­nie nie­pra­wdy w doku­men­cie urzę­dowym (typu #legi­tyma­cja stu­denc­ka, dowód oso­bisty, świa­dec­two) w zakre­sie imie­nia lub nazwi­ska ma swo­je odzwier­cie­dle­nie w Kode­ksie Kar­nym. Kara­lne jest też uży­wanie takie­go doku­men­tu jako auten­tycz­ny w wyni­ku wyzy­ska­nia błę­du oso­by upra­wnio­nej do wysta­wie­nia doku­men­tu (że błąd popeł­nio­no jest nie­zaprze­cza­lne!).

Stu­den­cie (lub stu­den­tko) – jeże­li nie masz posta­nowie­nia o zmia­nie imie­nia w USC (bo cze­kasz na sąd), nie proś osób w dzie­kana­cie o wyda­nie Ci legi­tyma­cji na imię, któ­re chcesz. Mogą się nim do Cie­bie zwra­cać, ale nie mogą czy­nić tego w urzę­dowych syste­mach i doku­men­tach (legi­tyma­cja, eksport ocen z USOS do syste­mu ogó­lno­pol­skie­go, nie doty­czy innych czę­ści USOS).

Pra­cowni­ku dzie­kana­tu – odma­wiaj dla swo­jego bez­pie­czeń­stwa wyda­nia doku­men­tu stwie­rdza­jące­go nie­pra­wdzi­we imię, gdyż będzie on uży­wany do ulg za prze­jazdy. Wpi­sując inne imię niż w dowodzie oso­bistym stu­den­ta popeł­niasz prze­stęp­stwo. Szyb­ko wyj­dzie, że imię z legi­tyma­cji nie zgadza się z imie­niem z dowo­du oso­biste­go i spra­wę może na poli­cję zgło­sić kon­tro­ler bile­tów. Zamiast tego zapro­ponuj tej oso­bie cza­sową zmia­nę imie­nia na Alex lub Sas­ha lub podob­ne neutra­lne płcio­wo imię i powiedz, że wpi­szesz koń­cówki w polu «Zamie­szkał__ w» zgo­dnie z toż­samo­ścią płcio­wą tej oso­by. Wpi­sanie koń­cówki gra­matycz­nej nie jest prze­stęp­stwem, zaś toż­samość płcio­wa podle­ga ochro­nie, co zna­lazło odzwier­cie­dle­nie w wyro­ku Sądu Ape­lacyj­nego, sygna­tura spra­wy VI ACa 1460/14. W ten spo­sób oso­ba wysta­wia­jąca doku­ment pozo­sta­je bez­piecz­na, oso­ba ubie­gają­ca się o legi­tyma­cję zosta­je zado­wolo­na, jak również może korzy­stać z tej legi­tyma­cji uzy­sku­jąc ulgi. W pra­wie koń­cówki cza­su prze­szłe­go nie wywo­łują sku­tków pra­wnych (wie­lokrot­ny przy­kład «przy­jąłem» w przy­pad­ku kobiet w wie­lu doku­men­tach tuż przed polem z pod­pisem) i żadna usta­wa nie zabra­nia sto­sowa­nia koń­cówek zgo­dnych z toż­samo­ścią płcio­wą oso­by, pod warun­kiem zebra­nia od niej oświad­cze­nia woli, że tak chce, by się do niej zwra­cano.

Pod­sta­wy pra­wne:

Kodeks Kar­ny

Art. 271. § 1.6) Funk­cjo­nariusz publicz­ny lub inna oso­ba upra­wnio­na do wysta­wie­nia doku­men­tu, któ­ra poświad­cza w nim nie­pra­wdę co do oko­licz­ności mają­cej zna­cze­nie pra­wne, podle­ga karze pozba­wie­nia wolno­ści od 3 mie­się­cy do lat 5.

§ 2. W wypad­ku mniej­szej wagi, spra­wca podle­ga grzy­wnie albo karze ogra­nicze­nia wolno­ści.

§ 3. Jeże­li spra­wca dopu­szcza się czy­nu okre­ślo­nego w § 1 w celu osią­gnię­cia korzy­ści mają­tko­wej lub oso­bistej, podle­ga karze pozba­wie­nia wolno­ści od 6 mie­się­cy do lat 8.

Art. 272. Kto wyłudza poświad­cze­nie nie­pra­wdy przez pod­stę­pne wpro­wadze­nie w błąd funk­cjo­nariu­sza publicz­nego lub innej oso­by upo­ważnio­nej do wysta­wie­nia doku­men­tu, podle­ga karze pozba­wie­nia wolno­ści do lat 3.

Art. 273. Kto uży­wa doku­men­tu okre­ślo­nego w art. 271 lub 272, podle­ga grzy­wnie, karze ogra­nicze­nia wolno­ści albo pozba­wie­nia wolno­ści do lat 2.

VI ACa 1460/14, Sąd Ape­lacyj­ny w War­sza­wie

(...) Powód­ka A. G. w pozwie skie­rowa­nym prze­ciwko T. T. (1) doma­gała się ochro­ny swoich dóbr oso­bistych w posta­ci godno­ści oso­bistej, czci, życia inty­mne­go, dobre­go imie­nia, toż­samo­ści płcio­wej poprzez zaka­zanie pozwa­nemu uży­wania wobec powód­ki słów okre­śla­jących ją rodza­jem męskim oraz komen­towa­nia publicz­nie aspe­któw jej życia inty­mne­go. Ponad­to powód­ka doma­gała się zasą­dze­nia od pozwa­nego na rzecz fun­dacji (...) z siedzi­bą w W. kwo­ty 30.000 zł. Jako źró­dło naru­sze­nia jej dóbr oso­bistych powód­ka wska­zała publicz­ne wypo­wiedzi pozwa­nego zamie­szczo­ne na stro­nie (...), na porta­lu inter­neto­wym o nazwie (...), na blo­gu pozwa­nego (...), na pro­filu face­booko­wym pozwa­nego.

Pozwa­ny nie uznał powódz­twa i wno­sił o jego odda­lenie.

Wyro­kiem z dnia 2 czer­wca 2014 r. Sąd Okrę­gowy w War­sza­wie uwzglę­dnił powódz­two w czę­ści doty­czą­cej żąda­nia ochro­ny nie­mają­tko­wej w ten spo­sób, że zaka­zał pozwa­nemu T. T. (1) naru­sza­nia dóbr oso­bistych powód­ki to jest jej czci, życia inty­mne­go, toż­samo­ści płcio­wej poprzez zaka­zanie uży­wania wobec powód­ki słów okre­śla­jących ją rodza­jem męskim oraz komen­towa­nia publicz­nie aspe­któw jej życia inty­mne­go. Sąd okrę­gowy odda­lił nato­miast roszcze­nie powód­ki w zakre­sie żąda­nej ochro­ny mają­tko­wej powód­ki.

Mówią, że dowód oso­bisty nie jest mój

Jeże­li sły­szysz, że dowód oso­bisty nie jest twój lub że jest kradzio­ny, lub też w ban­ku lub na lot­nisku odma­wia­ją Ci usłu­gi, ozna­cza, że znacz­nie zmie­nił się twój wize­runek, nie do pozna­nia z zawa­rtym zdję­ciem. Usta­woda­wca prze­widział możli­wość ubie­gania się o zmia­nę dowo­du oso­biste­go również w tra­kcie lecze­nia hor­mona­lne­go. Pod­sta­wą pra­wną jest znacz­na zmia­na wyglą­du twa­rzy (nie­zale­żnie od przy­czy­ny). W takiej sytu­acji, ponie­waż dowód oso­bisty wte­dy tra­ci ważność, nale­ży udać się do urzę­du gmi­ny o wyda­nie nowe­go dowo­du oso­biste­go wraz z aktu­alnym zdję­ciem. Sta­ry unie­ważnią Ci dopie­ro po wyro­bie­niu nowe­go – urząd ma na to 30 dni. Spo­sób wypeł­nie­nia wnio­sku (poza faktem wypeł­nia­nia go dany­mi zgo­dny­mi z metry­ką urodze­nia), opi­sany został w arty­kule o zmia­nie pozo­sta­łych danych oso­by po tran­zycji. W razie dal­szych znacz­nych zmian wyglą­du, nale­ży powtó­rzyć tą czyn­ność dla wła­sne­go bez­pie­czeń­stwa.

Pro­blem z nie­peł­nolet­nością

W pra­wie pol­skim wystę­puje w tym wzglę­dzie podział na 3 gru­py wie­kowe:

  • oso­by peł­nolet­nie, któ­re osią­gnę­ły wiek 18 lat,
  • oso­by nie­peł­nolet­nie do 16 roku życia,
  • oso­by nie­peł­nolet­nie w wie­ku 16–17 lat (włącz­nie).

Będąc oso­bą peł­nolet­nią nie­ubez­wła­sno­wolnio­ną – decy­dujesz o wszys­tkim samodzie­lnie i niczy­ja zgo­da nie jest potrzeb­na do doko­nania czyn­ności pra­wnej zgo­dnej z pra­wem.

Będąc #oso­bą nie­peł­nolet­nią poni­żej 16 roku życia – zacho­waj szcze­gólną ostro­żność, bowiem w pol­skim pra­wie (w prze­ciwień­stwie na przy­kład do pra­wa ame­rykań­skie­go) wolno Ci bardzo mało. Poznaj swo­je pra­wa dziec­ka oraz pra­wa czło­wie­ka. Gene­ralnie póki rodzi­ce za Cie­bie «odpo­wia­dają» musisz wyko­nywać roz­kazy rodzi­ców, mimo, że nie zawsze oni ponio­są odpo­wiedzia­lność za to. Nie­ste­ty za nie­roz­poczę­te na czas lecze­nie, odpo­wiedzia­lność w posta­ci sku­tków (doj­rze­wanie w nie­odpo­wie­dnim kie­run­ku), ponie­siesz Ty. W tej sytu­acji dobrze wyba­daj, czy możesz powiedzieć wprost o trans­seksu­ali­zmie, bowiem w przy­pad­ku zapro­wadze­nia do nie­wła­ści­wego leka­rza (np. trans­fobicz­ny psy­chia­tra) może się zacząć nie­odpo­wie­dnie lecze­nie, na któ­re nie możesz wyra­zić sprze­ciwu. Nie możesz też roz­porzą­dzać pie­niędz­mi w tym wie­ku. Jednak gdy­by two­je pra­wa były naru­sza­ne, była­by w domu prze­moc, możesz powia­domić o tym Miej­ski lub Gmin­ny Ośro­dek Pomo­cy Spo­łecz­nej i popro­sić o inter­wen­cję. Znę­canie się (#prze­moc fizycz­ną i psy­chicz­ną) możesz też zgło­sić na poli­cji. Aby zadzwo­nić na poli­cję, pod nume­rem 112, nie musisz mieć karty tele­fonicz­nej.

W wie­ku 16 lat dosta­jesz 3 klu­czo­we w two­jej sytu­acji pra­wa, któ­re nie­ste­ty nadal nie pozwa­lają Ci się leczyć. Są to:

  • możli­wość samodzie­lne­go roz­porzą­dza­nia zaro­bio­nymi pie­niędz­mi, jednak bez możli­wości pod­pisa­nia umo­wy o pra­cę bez zgo­dy rodzi­ca (absurd tota­lny);
  • możli­wość odmo­wy na prze­pro­wadze­nie bada­nia lub lecze­nia (w tym ope­racyj­nego – tu będą wyma­gać two­jego pod­pisu), toteż jeże­li uwa­żasz lecze­nie za nie­pra­widło­we (np. brak posza­nowa­nia two­jej iden­tyfi­kacji płcio­wej przez leka­rza, któ­ry się zwra­ca for­mą gra­matycz­ną, któ­rej nie tole­rujesz – po tym dość łatwo roz­poznasz takie­go spe­cja­listę), śmia­ło odmów;
  • masz pra­wo pro­sić leka­rza o prze­kaza­nie Ci wyczer­pują­cej i kom­plet­nej infor­macji na temat two­jego sta­nu zdro­wia, zaznacz, że masz już 16 lat; w takiej sytu­acji o swoim sta­nie zdro­wia dowiesz się tyle ile dowiedział­by się twój rodzic, w tym co u Cie­bie zdia­gno­zował.

Na dzień dzi­siej­szy nie jest ure­gulo­wane pra­wnie, że psy­cho­log oraz psy­cho­tera­peuta są zawo­dami medycz­nymi. Nie wspo­mina o tym obe­cna wer­sja Usta­wy o pra­wach pacjen­ta i Rzecz­niku Praw Pacjen­ta, choć w sie­ci można odna­leźć pro­jekt, któ­ry może to kie­dyś zmie­nić. Sko­ro psy­cho­log i psy­cho­tera­peuta pra­wnie nie podle­gają pod tę usta­wę, nie podle­gają oni co do zasa­dy zapi­sowi o potrze­bie uzy­ska­nia zgo­dy rodzi­ca na lecze­nie i dia­gno­sty­kę. Poza tym psy­cho­log nie leczy w rozu­mie­niu wyko­nywa­nia zabie­gów i poda­wania leków, nie wyko­nuje też badań, któ­re wyma­gają obna­żenia się.

Poja­wia się jednak pro­blem w sytu­acji, gdy psy­cho­log udzie­la swoich świad­czeń w «podmio­cie lecz­niczym». W przy­pad­ku korzy­sta­nia z lecze­nia w podmio­cie lecz­niczym (czy­li przy­cho­dni, lecz­nicy, zakładzie opie­ki zdro­wot­nej itp.) do zare­jestro­wania się potrzeb­na będzie zgo­da rodzi­ca. W przy­pad­ku, gdy wiesz, że rodzic nie wyra­zi zgo­dy, a masz pie­nią­dze na pry­wat­ne wizy­ty (na przy­kład z pod­jętej za zgo­dą rodzi­ca pra­cy), możesz poszu­kać psy­cho­loga przyj­mują­cego we wła­snym domo­wym gabi­necie. W tej sytu­acji two­ja dia­gno­sty­ka trans­seksu­ali­zmu przy­bie­ra w świe­tle pra­wa for­mę roz­mowy z psy­cho­logiem. Psy­cho­log zaś jest zobo­wią­zany do zacho­wania taje­mni­cy psy­cho­logicz­nej, z któ­rej może zwo­lnić go jedy­nie sąd lub fakt dowiedze­nia się, że masz myśli lub pró­by samo­bój­cze. Psy­cho­log ma jednak wolną rękę czy Cię przyj­mie czy nie, więc uma­wia­jąc wizy­tę, zapy­taj czy przyj­muje sze­sna­sto­latków lub sie­demna­sto­latków.

To co zysku­jesz w ostat­nim przy­pad­ku, to wcze­śniej­szą dia­gno­sty­kę psy­cho­logicz­ną, któ­ra skró­ci czas do uzy­ska­nia lecze­nia hor­mona­lne­go u leka­rzy, któ­rzy wyma­gają takiej dia­gno­sty­ki. Doda­tko­wo uzy­sku­jesz dowód na trwa­łość two­jej iden­tyfi­kacji płcio­wej w okre­ślo­nym dłuż­szym cza­sie (stan­dardy dia­gno­stycz­ne wyma­gają w przy­pad­ku trans­seksu­ali­zmu 2 lat sta­łej iden­tyfi­kacji z płcią prze­ciwną do bio­logicz­nej).

Pra­wo nie­let­nich wyma­ga refor­my

Na koniec nale­ży powiedzieć, że pol­skie pra­wo wyma­ga grun­townej prze­budo­wy w zakre­sie osób, któ­re skoń­czy­ły 13 lat. Sytu­acja nie­let­nich, któ­rzy powin­ni mieć pra­wo samodzie­lnie pod­jąć decy­zję o swoim cie­le powin­na się zmie­nić. Nie może tak być, że dziec­ko w pra­kty­ce jest tortu­rowa­ne* przez rodzi­ców i zmu­sza­ne do doj­rze­wania w kie­run­ku prze­ciw­nym do wła­snej iden­tyfi­kacji płcio­wej, któ­rą już w tym wie­ku da się zba­dać. Dziec­ko nie powin­no w takiej sytu­acji odpo­wia­dać za błę­dy lub nie­nawiść (trans­fobię) rodzi­ców. Lecze­nie powin­no stać się możli­we w wie­ku 12–13 lat, tak aby sku­tków błę­dnych decy­zji rodzi­ców nie pono­siły dzie­ci. Istnie­ją leka­rze dla dzie­ci (pedia­tra, dzie­cię­cy gine­kolog, seksu­olog dzie­ci i młodzie­ży), któ­rzy są prze­szko­leni do pra­cy z nie­let­nimi i dzie­ci powin­ny tam tra­fiać same z wła­snej woli, gdy czu­ją, że z ich cia­łem dzie­je się coś złe­go. Odpo­wie­dnia zmia­na pra­wa umo­żli­wiła­by przy­naj­mniej dia­gno­sty­kę trans­seksu­ali­zmu w pla­cówkach mają­cych umo­wę z NFZ (nie­let­ni wciąż nie może pod­pisać umo­wy o pra­cę bez zgo­dy rodzi­ca).

*) Tak, to odpo­wie­dnie sło­wo do opi­sania tego co czu­je oso­ba trans­seksu­alna, któ­ra musi cier­pieć przez to, że musi doj­rze­wać w nie­odpo­wie­dni spo­sób. Tortu­rą też jest to co musi potem zno­sić, gdy ludzie nie tra­ktu­ją oso­by trans­seksu­alnej zgo­dnie z jej toż­samo­ścią, bo cia­ło ma nie­odpo­wie­dni wygląd, zaś ludzie oce­nia­ją płeć po gło­sie i wyglą­dzie. W koń­cu dziec­ko takie nie prze­żyło popra­wnie dzie­ciń­stwa i jako doro­słe, do koń­ca życia, będzie mia­ło zabu­rzo­ną oso­bowość (póź­ne sku­tki cier­pień i traumy z dzie­ciń­stwa).

Data utworzenia: .

Data aktualizacji: .

Zamknij Przewiń w górę Przewiń w dół