Menu

Dyskryminacja niezaszczepionych eksperymentalnymi szczepionkami

Rząd pol­ski reklamuje kampanię szcze­pie­nia dorosłych obywateli jako szcze­pie­nia:

  • bez­pieczne i skuteczne,
  • w wystarczającej ilości,
  • w możliwie jak naj­krótszym czasie,
  • dar­mowe i łatwo dostępne,
  • dobrowolne dla wszystkich.

Szcze­pie­nie prze­ciwko COVID‑19 jest eksperymentem

Zacząć należy od faktu, że «szcze­pionki» prze­ciwko SARS­‑CoV‑2 powinny być nazywa­ne preparatami bio­logicznymi uodparniającymi prze­ciwko SARS­‑CoV‑2, ponieważ klasycznej słowni­kowej defini­cji szcze­pionki nie spełniają, zaś prawo pol­skie nie definiuje czym jest #szcze­pionka. Abstrahując od powyższego, posłużyć należy się defini­cją #eksperymentu zawartą w słowniku PWN.

Słownik Języka Pol­skiego PWN

eksperyment

1. «próba realiza­cji nowator­skiego pomysłu»

2. «doświadcze­nie nau­kowe prze­prowa­dzone w celu zbada­nia jakiegoś zjawi­ska»

Należy zauważyć, że po zakończe­niu III fazy badań klinicznych, co już częściowo* się stało dla jednego preparatu – Comirnaty▼ (preparat uodparaniający firmy Pfizer/Bio­NTech) – preparat ten prze­szedł równolegle do sprze­daży / stosowa­nia w punktach szcze­pień i do czwartej fazy badań klinicznych, czego możemy dowiedzieć się ze strony rzą­dowej Pań­st­wowego Zakładu Higieny Naro­dowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

*) Częściowo, bowiem bada­nie to trwa dalej i będą zbiera­ne dane długo­termi­nowe o bez­pieczeństwie. Na podstawie nie­dokoń­czonego bada­nia, produkt mógł wejść do użytku warun­kowego.

Pań­st­wowy Zakład Higieny

Bada­nia kliniczne IV fazy obejmują szeroki panel badań prowa­dzonych kiedy szcze­pionka została dopusz­czona do obrotu (zarejestrowa­na) i jest dostępna na rynku. Stąd też IV faza badań często nazywa­na jest bada­niami porejestracyjnymi. W czasie badań IV fazy potwierdza­ne jest bez­pieczeń­stwo produktu we wszystkich wskaza­niach zaakceptowa­nych w procesie rejestra­cji szcze­pionki. W tej fazie weryfikowa­ne są również wyniki uzyska­ne w poprzed­nich etapach badań klinicznych. W ramach IV fazy bada­ne są również nowe wskaza­nia dla zarejestrowa­nego już produktu, w nowych szcze­gólnych grupach, np. prze­wlekle chorych oraz kontynuowa­na jest ocena czasu utrzymywa­nia się odpor­ności. Monitorowa­ne jest bez­pieczeń­stwo szcze­pionek.

Czy jasno napisa­ne na stronie PZH jest, że po dopuszcze­niu preparatu do stosowa­nia, wciąż trwają bada­nia? Naszym zda­niem w pełni wyczerpuje drugą defini­cję zawartą w Słowniku Języka Pol­skiego PWN «doświadcze­nie nau­kowe prze­prowa­dzone w celu zbada­nia jakiegoś zjawi­ska». Doświadcze­nie nau­kowe polega na prowadze­niu badań porejestracyjnych, w tym bez­pieczeń­stwa, weryfikowa­niu poprzed­nich wyników, bada­ne są nowe wskaza­nia. Zjawi­ska bada­ne to: weryfikowa­nie popraw­ności wyników z poprzed­nich badań, nowe wskaza­nia oraz bez­pieczeń­stwo.

Nie daj więc sobie wmawiać, że szcze­pionki prze­ciwko #SARS­‑CoV‑2 nie są eksperymentem medycznym. eksperymentem medycznym i zastosowa­nie ma artykuł 39 Konstytu­cji RP, który nie podlega uchyle­niu nawet w sta­nie nadzwyczajnym (to znaczy: sta­nie klę­ski żywio­łowej, sta­nie wojennym, sta­nie wyjąt­kowym).

Konstytu­cja RP

Art. 39. Nikt nie może być podda­ny eksperymentom nau­kowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyra­żonej zgody.

Jeżeli ktokolwiek mówi Ci lub pisze, że szcze­pie­nia prze­ciwko SARS­‑CoV‑2 nie są eksperymentem, przyj­mij, że całość wypowiedzi, którą do Ciebie kieruje jest manipula­cją oraz zadaj mu pyta­nia:

  1. jaką nazwę ma szcze­pionka i przez kogo jest wyprodukowa­na;
  2. czy preparat o poda­nej nazwie ma zakoń­czone bada­nia kliniczne IV fazy;
  3. czy zna­ne są wszystkie odległe (długo­termi­nowe) skutki uboczne preparatu;
  4. ile lat w sumie trwały bada­nia tego konkretnego preparatu;
  5. w jakim trybie preparat jest dopusz­czony do użytku i czy wszystkie bada­nia III fazy klinicznej zostały ukoń­czone.

W razie odesła­nia z pyta­niami do producenta – wskaż, że jeśli tu i teraz masz udzielić zgody na szcze­pie­nie, chcesz dostać na piśmie wszystkie potrzebne materiały od jedno­stki wykonującej zabieg medyczny jakim jest poda­nie preparatu bio­logicznego. Powyższe na wypadek, gdyby «szcze­pionki» zapobiegające chorobie COVID‑19 stały się obowiąz­kowe lub zostały nakaza­ne w drodze «nakazów stosowa­nia okreś­lonych zabiegów» w rozumie­niu art. 46b «ustawy zakaźnej». Całość roz­mowy nagraj dyktafonem (nie masz obowiązku informować o tym – koresponden­cja kierowa­na jest bez­pośrednio do Ciebie, poza tym masz prawo nagrywać do celów dowo­dowych – szcze­gólnie do celów dowo­dowych w sądzie). Zadbaj o dobrą jakość nagra­nia, dyktafonu nie noś w kieszeni, ale miej go zawsze przy sobie w miejscu nie wprowadzającym dodat­kowych szumów. Nagrań nie wolno Ci upubliczniać według pol­skiego prawa.

Ważne: używaj słowa «preparat», nie zaś «szcze­pionka» i używaj w każdym pyta­niu jego nazwy (o ile nie jest to pyta­nie w odniesie­niu do poprzed­niej odpowiedzi). Preparat bio­logiczny mRNA może nie spełniać defini­cji słowa «szcze­pionka», ani defini­cji słowa «lek». Nie musisz jednak zwracać uwagi drugiej stronie na tego typu nie­dociągnięcia, bowiem jest obowiąza­na udzielić Ci pełnej odpowiedzi na twoje pyta­nie. Zapytaj też o god­ność (imię i nazwisko) osobę, z którą roz­mawiasz oraz zadaj pyta­nie o jej numer prawa wykonywa­nia zawodu (jeżeli pokaże legityma­cję, poproś o prze­czyta­nie mówiąc, że słabo widzisz).

Uwaga dla seniorów: przy­gotowaliśmy niżej roz­dział «szcze­pie­nia seniorów». Zapoznaj się z nim, ponieważ w przy­padku seniorów i osób o szcze­gólnie osła­bionej odpor­ności – korzyści z zastosowa­nia szcze­pionki z dużym prawdopodobień­stwem prze­wyższają ryzyka (w tym ryzyka odda­lone w czasie). Twierdzimy tak na podstawie oficjalnych danych nie zakładając mata­ctwa i nie­kompeten­cji. Oficjalne dane odnośnie śmiertel­ności z powodu choroby COVID‑19 w tej grupie wie­kowej (60+) to >10.6%, zaś oficjalne ryzyko ciężkich skutków ubocznych poda­nia preparatu wraz ze zgonem wynosi oficjalnie poniżej 0.1%. W tym przy­padku zapytaj o bez­pieczeń­stwo, oficjalne dane oraz jakie są odkryte skutki uboczne preparatu na chwilę obecną. Poproś o prze­czyta­nie wszystkich prze­ciw­wskazań i skutków ubocznych i roz­waż zaszcze­pie­nie się, bowiem w przy­padku każdego zachorowa­nia na COVID‑19 masz ryzyko zgonu większe niż 10.6%. Każdorazowo gdy zachorujesz, a już wiadomo, że chorobę można prze­chodzić wielo­krotnie. Walka z systemem, w tym przy­padku, może być kiep­skim roz­wiąza­niem, pamiętaj jednak też, że skutki zabiegu są twoje, a odpowiedzial­ność cudza (prawdopodobnie całkowicie wyłą­czona, szcze­gólnie, że rząd wskazał, że można pozyskiwać szóstą dawkę z fiolki, gdy ulotka leku mówi o 5 dawkach i nakazuje stosowa­nie się do instruk­cji pod rygorem wyłącze­nia odpowiedzial­ności).

Pamiętaj też, że poda­ne w artykule dane licz­bowe (oraz o możliwych powikła­niach) są danymi zmiennymi w czasie i z drugiej ręki. W chwili poda­nia preparatu poszukaj aktualnych war­tości. Nie mamy możli­wości aktualiza­cji skutków ubocznych wszystkich preparatów (czeka ich w kolejce około 190) jak też nie mamy możli­wości aktualizowa­nia na bieżąco raz przy­to­czonych liczb.

Zgodnie z prawem masz prawo dobrowolnie uczestniczyć w eksperymentach, w tym eksperymentach medycznych. Jednak zgodnie z zapisem art. 32 #Konstytu­cji RP, nie wolno stosować wobec osób, które w nich nie uczestniczą (nie szcze­pią się prze­ciwko SARS­‑CoV‑2) żadnych kar i innych form dyskrymina­cji. Nie wolno też dawać żadnych dodat­kowych praw osobom zaszcze­pionym prze­ciwko temu wiru­sowi (wyrażającym zgodę na eksperyment), bowiem będzie to nie­równe traktowa­nie.

Konstytu­cja RP

Art. 32. 1. Wszy­scy są wobec prawa równi. Wszy­scy mają prawo do równego traktowa­nia przez władze publiczne.

2. Nikt nie może być dyskryminowa­ny w życiu poli­tycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przy­czyny.

[Aktualiza­cja: 2020‑12‑29.]

Informa­cje wprost od producenta

Przed­stawiamy informa­cje wprost z ulotki preparatu Comirnaty▼ wskazujące na fakt, że informa­cje o skutecz­ności, bez­pieczeństwie są ograni­czone oraz, że trwają dalej bada­nia IV fazy klinicznej dotyczące tej szcze­pionki.

Ulotka szcze­pionki Comirnaty▼ – fragmenty

Niniejszy produkt leczniczy będzie dodatkowo monitorowa­ny. Umożliwi to szybkie zidentyfikowa­nie nowych informa­cji o bez­pieczeństwie. Osoby należące do fachowego personelu medycznego powinny zgłaszać wszelkie podejrzewa­ne działa­nia nie­pożąda­ne. Aby dowiedzieć się, jak zgłaszać działa­nia nie­pożąda­ne – patrz punkt 4.8. (...)

Nie oce­niano skutecz­ności, bez­pieczeń­stwa stosowa­nia ani immuno­gen­ności szcze­pionki u osób z obniżoną odpor­nością, w tym uosób otrzymujących lecze­nie immuno­supresyjne. Skutecz­ność produktu leczniczego Comirnaty może być mniejsza u osób z obniżoną odpor­nością. (...)

Okres utrzymywa­nia się ochrony zapewnia­nej przez szcze­pionkę jest nie­zna­ny, ponieważ jest to nadal ustala­ne w bada­niach klinicznych będących w toku. (...)

Nie prze­prowadzono badań dotyczących interak­cji. (...)

Bada­nia na zwierzętach nie wykazały bez­pośredniego ani pośredniego szkodliwego wpływu na reproduk­cję (...)

Ten produkt leczniczy został dopusz­czony do obrotu zgodnie z procedurą dopuszcze­nia warun­kowego. Oznacza to, że oczekiwa­ne są dalsze dowody świadczące o korzyści ze stosowa­nia produktu leczniczego. Europej­ska Agen­cja Leków dokona, co naj­mniej raz do roku, prze­glądu nowych informa­cji o tym produkcie leczniczym iw razie koniecz­ności ChPL zosta­nie zaktualizowa­na. (...)

Nie prze­prowadzono badań genotoksycz­ności ani rakotwór­czości. Nie prze­widuje się, aby składniki szcze­pionki (lipidy i mRNA) miały potencjalne działa­nie genotoksyczne. (...)

Ten lek został warunkowo dopusz­czony do obrotu. Oznacza to, że oczekuje się na więcej danych dotyczących leku. Europej­ska Agen­cja Leków dokona co naj­mniej raz w roku prze­glądu nowych informa­cji o leku i w razie koniecz­ności treść tej ulotki zosta­nie zaktualizowa­na.

Informa­cja o braku prze­prowadze­nia badań płod­ności u samców szczurów oraz u każdej z płci człowieka można znaleźć w ulotce produktu leczniczego. Nie zbadano więc wpływu szcze­pionki na ludzki układ roz­rodczy oraz nie zbadano wpływu na męski układ roz­rodczy u jakiegokolwiek zwierzęcia.

Ulotka szcze­pionki Comirnaty▼

Toksyczny wpływ na reproduk­cję i roz­wój badano u szczurów w ramach zło­żonego bada­nia toksycznego wpływu na płod­ność i roz­wój, podczas którego samicom szczurów podawano domięśniowo produkt leczniczy Comirnaty przed kryciem i w okresie ciąży (otrzymywały 4 pełne dawki stosowa­ne u ludzi prowadzące do względnie większych stężeń u szczurów ze względu na różnice w masie ciała, w okresie od 21. dnia przed kryciem do 20. dnia ciąży). Odpowiedź w postaci prze­ciw­ciał neutralizujących prze­ciw wiru­sowi SARS­‑CoV‑2 była obecna u matek przed kryciem do czasu zakończe­nia bada­nia 21. dnia po porodzie, jak również u płodów i potom­stwa. Nie zaobserwowano żadnego, związa­nego ze szcze­pionką wpływu na płod­ność u samic, ciążę ani na roz­wój zarodka i płodu, czy roz­wój potom­stwa. Nie ma dostępnych danych dotyczących prze­nika­nia szcze­pionki Comirnaty przez łożysko ani do mleka.

Czym jest warun­kowe dopuszcze­nie do obrotu?

Warun­kowe dopuszcze­nie do obrotu jest to zatwierdze­nie leku, który zaspokaja nie­zaspoko­jone potrzeby medyczne pacjentów na podstawie mniej obszernych danych, niż jest to zwykle wymaga­ne. Dostępne dane muszą wskazywać, że korzyści ze stosowa­nia leku prze­wyższają ryzyko, a wnioskodawca powinien być w sta­nie przed­stawić wyczerpujące dane kliniczne w przy­sz­łości (żródło: ema.europa.eu).

FDA i nie­zakoń­czone bada­nia kliniczne

FDA zauważa, że nad szcze­pionką wciąż trwają bada­nia kliniczne i zauważyła, że potrzebna jest dobrowolna zgoda pacjenta na szcze­pie­nie. Bez uzyska­nia tej zgody na dobrowolny eksperyment, w razie wystąpie­nia opóź­nionych skutków ubocznych szcze­pionki, szcze­pie­nie byłoby zbrodnią prze­ciwko ludz­kości. Mamy nadzieję, że rząd pol­ski nie posunie się nigdy do działań noszących zna­miona zbrodni prze­ciwko ludz­kości, bowiem wtedy każde działa­nie obywatela chroniące integral­ność swojego ciała i ciała osób bli­skich będzie uzasad­nione.

Zastrzeże­nia do treści ulotki leku Comirnaty▼

W ulotce pada określe­nie, że produkt jest szcze­pionką oraz jest lekiem. Przyj­rzeliśmy się nieco bliżej treści tej ulotki i nie­pokoją nas następujące informa­cje.

  1. Brak precyzyjnego wskaza­nia co jest substan­cję czynną leku Comirnaty▼.
    Ulotka szcze­pionki Comirnaty▼

    1 dawka (0,3 ml) zawiera 30 mikro­gramów szcze­pionki mRNA prze­ciw COVID‑19 (zawartej w nanocząstecz­kach lipi­dowych). Jedno­ni­ciowy, informacyjny RNA (ang. messenger RNA, mRNA) z czapecz­ką na końcu 5’, wytwarza­ny z wykorzysta­niem bez­komór­kowej trans­kryp­cji in vitro na matrycy DNA, kodujący białko szczy­towe (ang. spike, S) wirusa SARS­‑CoV‑2. Pełny wykaz substan­cji pomocniczych, patrz punkt 6.1.

    Nie pada w składzie szcze­pionki nazwa tozinameran, ani bnt162b2. Nie znajdziemy też informa­cji, że wszystkie nukleozydy urydyny zostały zamie­nione 1­‑metylo­‑3′­‑pseudo­urydyną. Skąd mamy wiedzieć, czy w leku znajduje się substan­cja bnt162b1, czy bnt162b2, a może ich mieszanina? Skład sekwen­cji 3’­‑UTR, 5’­‑UTR oraz poli(A) nie został poda­ny nawet opisowo. Co jest więc substan­cją czynną szcze­pionki Comirnaty▼?

    Tymczasem bio­rąc do ręki ulotkę dowolnego leku zatwier­dzonego przed rokiem 2020 mamy precyzyjne wskaza­nie składu:

    Ulotka leku prze­ciw­bó­lowego MiG

    6. Zawar­tość opakowa­nia i inne informa­cje

    Co zawiera lek MIG

    Substan­cją czynną leku jest ibuprofen.
    Każda tabletka powleka­na zawiera 400 mg ibuprofenu.

    Pozostałe składniki to:

    Rdzeń tabletki
    Skrobia kukurydzia­na, krzemionka koloidalna bez­wodna, karbo­ksymetyloskrobia sodowa (typ A), magnezu stearynian.

    Otocz­ka tabletki
    Hypromeloza 6 mPas, makro­gol 4000, powidon K30, tytanu dwutlenek (E171).

  2. Sam producent nie wie ile uczestników brało udział w bada­niach faz klinicznych I–III. Posługuje się słowem «około». Takie informa­cje powinny być skrupulatnie zapisywa­ne i możliwe potem do precyzyjnego wskaza­nia. Jeżeli nie poli­czono dokładnie uczestników, mogło dojść równie dobrze do nie­pełnej obserwa­cji (nie­prawid­łowe zlicze­nie skutków ubocznych).
    Ulotka leku Comirnaty▼

    Bez­pieczeń­stwo stosowa­nia produktu leczniczego Comirnaty oce­niano u osób w wieku 16 lat i starszych w 2 bada­niach klinicznych, w których brało udział około 21 744 uczestników, którzy otrzymali co naj­mniej jedną dawkę produktu leczniczego Comirnaty.

    Kolejne «około» oraz brak zagwarantowa­nia wzięcia na siebie odpowiedzial­ności i zobowiąza­nia się do dostarcze­nia danych chociażby od 44 tysięcy ochotników, dotyczących skutecz­ności produktu po czasie dłuższym niż 2 miesiące. Wspomnia­ne «maksymalnie 24 miesiące» to mogą być równie dobrze 3 dni. Dowolne wyłącza­nie z obserwa­cji osób, które zostały zaszcze­pione spowoduje zafałszowa­nie wyników dotyczących skutecz­ności i bez­pieczeń­stwa stosowa­nia produktu. Rodzi duże możli­wości korup­cji i innych nadużyć. Jakie podstawy ma producent do tego, aby skrócić wskaza­ny okres obserwa­cji do dowolnego czasu poniżej zadeklarowa­nych 2 lat (to i tak stosunkowo krótko).

    Ulotka leku Comirnaty▼

    Skutecz­ność u uczestników w wieku 16 lat i starszych

    W fazie 2/3 zrandomizowano równomiernie około 44000 uczestników do otrzyma­nia w odstępie 21 dni 2 dawek szcze­pionki mRNA prze­ciw COVID‑19 lub placebo. W analizach skutecz­ności uwzględniono uczestników, którzy otrzymali drugą dawkę szcze­pionki w ciągu od 19 do 42 dni od pierwszej dawki szcze­pionki. Planuje się, że uczestnicy będą objęci kontrolą przez maksymalnie 24 miesiące od otrzyma­nia drugiej dawki w celu prze­prowadze­nia ocen bez­pieczeń­stwa stosowa­nia i skutecz­ności prze­ciw COVID‑19.

  3. Podczas badań wyłączono z nich osoby z obniżoną odpor­nością, czyli lek nie był bada­ny u osób mających obniżoną odpor­ność. W grupie znajdowały się osoby zaka­żone HIV, jednak bez obni­żonej odpor­ności (bez roz­winiętego AIDS). Tymczasem w prze­ciw­wskaza­niach do szcze­pie­nia nie wymieniono obni­żonej odpor­ności (mimo całkowitego braku badań na tej grupie osób). Cóż. Osoby, które poddadzą się szcze­pieniom (miejmy nadzieję, że we wszystkich krajach dobrowolnych) zrobią za króliki doświadczalne i dostarczą dane «w locie» (uwaga: rząd Włoch roz­waża wprowadze­nie szcze­pień obowiąz­kowych tą szcze­pionką).
    ulotka szcze­pionki Comirnaty▼ (Pfizer)

    Randomiza­cja była stratyfikowa­na według wieku: osoby od 12 do 15 lat, osoby od 16 do 55 lat lub osoby od 56 lat i starsze z minimum 40% uczestników w prze­dziale ≥56 lat. Z bada­nia wykluczono uczestników z obniżoną odpor­nością oraz osoby z uprzed­nim klinicznym lub mikro­bio­logicznym roz­pozna­niem COVID‑19.

    ulotka szcze­pionki Comirnaty▼ (Pfizer)

    4.3 Prze­ciw­wskaza­nia

    Nadwrażli­wość na substan­cję czynną lub na którąkolwiek substan­cję pomocniczą wymienioną w punkcie 6.1

  4. Producent wykluczył z badań osoby, które w czasie mniej niż 60 dni otrzymali leki immuno­logiczne lub lecze­nie osoczem krwi. Informa­cji o prze­ciw­wskaza­niu do szcze­pie­nia tego typu osób nie znajdziemy w prze­ciw­wskaza­niach.
    Ulotka leku Comirnaty▼

    W bada­niu klinicznym od uczestników wymagano zachowa­nia co naj­mniej 60­‑dniowego odstępu przed otrzyma­niem lub po otrzyma­niu produktów krwiopochodnych/osocza lub immuno­globulin do czasu zakończe­nia bada­nia, aby mogli otrzymać placebo lub szcze­pionkę mRNA prze­ciw COVID‑19.

  5. W chwili opracowa­nia pol­skiej wersji ulotki leku producent podaje, że z grupy 18325 ochotników, którzy otrzymali placebo zachorowały 162 osoby, zaś z grupy szcze­pionych 18198 uczestników zachorowało 8. Naszym zda­niem grupa jest nie­reprezentatywna, bowiem nie obserwowano wszystkich ochotników do czasu, kiedy zachoruje minimum tysiąc (lub więcej) osób otrzymujących placebo. Nie­reprezentatywna jest nie tyle ilość uczestników, co łączna ilość chorujących z grupy szcze­pionej i placebo.
  6. Sposób przy­gotowa­nia produktu nie jest tak prosty, jak w przy­padku szcze­pionki na grypę, zaś producent deklaruje, że nie poniesie odpowiedzial­ności za użycie produktu w sposób nie­prawid­łowy, w szcze­gól­ności poda­ny inaczej niż natychmiastowo po roz­puszcze­niu. Taką sytua­cję będzie bardzo ciężko udowodnić. Dodatkowo patrząc na doniesie­nia medialne odnośnie poda­nia koncentratu szcze­pionki (łącznie 7.5 dawki) 8 osobom (z czego jedna prze­bywała w szpitalu minimum kilka dni – media nie podały co się końcowo z nią stało) – będzie ciężko dochodzi swoich praw odnośnie tego, czy zawinił producent (nie­odpowiedni skład), czy też zawinił nie­odpowiedzialny lekarz (lub pielęgniarka), który nie prze­czyta ulotki lub ją źle zrozumie.

    Nie­jasne też jest, kto jest «użytkownikiem» szcze­pionki – szcze­piony, przy­chodnia, czy personel medyczny.

    Ulotka leku Comirnaty▼

    Wykazano, że po roz­cieńcze­niu w roz­tworze 9 mg/ml (0,9%) chlorku sodu do wstrzykiwań produkt zachowuje stabil­ność chemiczną i fizyczną przez 6 godzin w temperaturze od 2°C do 30°C. Z mikro­bio­logicznego punktu widze­nia produkt należy zużyć natychmiast. Jeśli produkt nie jest zużyty natychmiast, odpowiedzial­ność za okres i warunki prze­chowywa­nia przed zastosowa­niem ponosi użytkownik

  7. W ulotce przez brak precyzji opisu widzimy nową matematykę (0.3 ml · 5 = 2.25 ml). Nie napisano, że pozosta­łość sta­nowi odpad, który należy wyrzucić mimo braku upływu 6 godzin. Pozostająca duża ilość nadmia­rowa substan­cji (0.75 ml to wciąż ponad 2 dawki po 0.3 ml) może spowodować nie­pew­ność personelu co do tego, ile podał dawek z tej fiolki.
    Ulotka leku Comirnaty▼

    Po roz­cieńcze­niu fiolka zawiera 2,25 ml, co odpowiada 5 dawkom po 0,3 ml. Pobrać wymaganą dawkę 0,3 ml roz­cień­czonej szcze­pionki, używając jałowej igły.

  8. Mamy nadzieję, że na papie­rowej wersji ulotki poprawnie podano datę zatwierdze­nia i jest ona dostępna dla pacjenta...
    Ulotka szcze­pionki Comirnaty▼

    8. NUMER POZWOLE­NIA NA DOPUSZCZE­NIE DO OBROTU

    EU/1/20/15289.

    DATA WYDA­NIA PIERWSZEGO POZWOLE­NIA NA DOPUSZCZE­NIE DO OBROTU I DATA PRZE­D­ŁUŻE­NIA POZWOLE­NIA

    Data wyda­nia pierwszego pozwole­nia na dopuszcze­nie do obrotu: {DD miesiąc RRRR}

  9. Producent szcze­pionki, EMA, WHO lub inny podmiot doskonale wiedzą kiedy pandemia COVID‑19 zakończy się na tere­nie Unii Europej­skiej. Bardzo zastanawiająca jest zbież­ność poda­nego terminu z czasem, kiedy na tere­nie Unii Europej­skiej będą musiały być wydawa­ne, w każdym państwie członkow­skim, dowody osobiste zawierające odci­ski palców. Czy więc osoby wierzące w planowaną pandemię miały rację? <myśli> #miRNA­‑Community #Teorie­‑Spis­kowe
    Ulotka leku Comirnaty▼

    W związku z ogłosze­niem stanu zagroże­nia zdrowia publicznego o zasięgu między­naro­dowymi w celu zapewnie­nia wczesnego zaopatrywa­nia, ten produkt leczniczy podlega ograni­czonemu czasowo odstęp­stwu, na mocy którego dopuszcza się prze­prowadza­nie testów kontrolnych serii w zarejestrowa­nej placówce (zarejestrowa­nych placówkach) zlokalizowa­nej (zlokalizowa­nych) w państwie trzecim. Odstęp­stwo to prze­staje obowiązywać 31 sierpnia 2021r.

    Swoją drogą takie odstęp­stwo (przy bardzo nie­stabilnej szcze­pionce) to spore nie­bez­pieczeń­stwo, bowiem dotrzeć do punktów szcze­pień mogą różne podróbki szcze­pionki (o innym składzie) lub też mogą dotrzeć oryginalne szcze­pionki w fazie roz­kładu z powodu złego sposobu prze­chowywa­nia. Główny Inspektor Farmaceutyczny (GIF) nie może prze­prowadzić kontroli składu leku bowiem substan­cja czynna pozostaje w myśl ulotki nie­zna­na (zata­jona). Obywatelom tą decy­zją odebrano jakiekolwiek zapew­nione bez­pieczeń­stwo popraw­ności składu.

  10. Dziwi nas, że producent nie umiał w ulotce napisać słowa «tozinameran» (może to jednak nie ich substan­cja? <myśli>) i zaktualizować bazy INN oraz PubChem w zakresie składu nukleoty­dowego i chemicznego substan­cji czynnej. Nie podoba nam się to, że EMA dopuszcza do użytku leki nie posiadające wyspecyfikowa­nej substan­cji czynnej. Rodzi to duże pole do nadużyć, nie tylko pole do powstawa­nia nowych teorii konspiracyjnych.
    Ulotka szcze­pionki Comirnaty▼

    W celu zapewnie­nia stałej jakości produktu, podmiot odpowiedzialny powinien prze­kazać dodat­kowe informa­cje, aby wzmocnić strategię kontroli, w tym specyfika­cje substan­cji czynnej i produktu koń­cowego. Termin: Lipiec 2021r. Raporty okre­sowe: marzec 2021 r.

  11. Nie wiemy dlaczego Unia Europej­ska wyznacza tak odległe terminy dostarcze­nia informa­cji o skutecz­ności i bez­pieczeństwie odnośnie wskaza­nego bada­nia. Bada­nie to bowiem jest bada­niem, na podstawie którego dopuszczono lek do użytku (I–III faza badań klinicznych przed­rejestracyjnych). Dlaczego EMA pozwala na zatwierdze­nie leku na podstawie nie­dokoń­czonych badań (data zakończe­nia badań: 30 lipca 2023)? <strach>
    Ulotka leku Comirnaty▼

    W celu potwierdze­nia skutecz­ności i bez­pieczeń­stwa stosowa­nia produktu leczniczego Comirnaty, podmiot odpowiedzialny powinien przed­łożyć raport koń­cowy z bada­nia klinicznego dla randomizowa­nego, z grupą kontrolną otrzymującą placebo, prowa­dzonego metodą ślepej próby wobec obserwatora bada­nia C4591001. Termin: Grudzień 2023 r.

  12. Część ulotki dla pacjenta tłumaczy, że szcze­pionka Comirnaty▼ składa się ze szcze­pionki mRNA prze­ciwko COVID‑19. Tak, dobrze widzisz, czytając ten tekst, szcze­pionka składa się ze szcze­pionki. Składnik czynny: ekstrakt ze szcze­pionki dziko rosnącej na masztach 5G. <roz­bawie­nie>
    Ulotka szcze­pionki Comirnaty▼

    6. Zawar­tość opakowa­nia i inne informa­cje

    Co zawiera lek Comirnaty

    • Substan­cją czynną leku jest szcze­pionka mRNA prze­ciw COVID‑19. Po roz­cieńcze­niu fiolka zawiera 5 dawek po 0,3 ml z 30 mikro­gramami mRNA każda.
    • Pozostałe składniki to: (...)

Po prze­czyta­niu tej ulotki, stwierdzamy, że nie zamierzamy się tym szcze­pić do czasu, do kiedy wątpli­wości, w tym tajny skład substan­cji czynnej, nie zostaną roz­wiąza­ne i nie staną się publicznie dostępne. Jeżeli ktoś jest w sta­nie przy­jąć sok z kota Schrödingera w strzykawce, to gratulujemy mu odwagi.

[Aktualiza­cja: 2020‑12‑31.]

Czy szcze­pie­nia będą bez­pieczne i skuteczne?

Szczepionka mRNA przeciwko COVID Krótko: nie. Przed­siębior­stwa Bio­NTech i Pfizer podają, że ich szcze­pionka ma skutecz­ność krótko­terminową 95%, co oznacza, że około 5% ludzi i tak zachoruje w ciągu 2 miesięcy od poda­nia 2 dawki szcze­pionki (tyle trwały testy po komplecie szcze­pień). Nie­zna­na jest skutecz­ność zaszcze­pie­nia po czasie połowy roku, roku, 2 lat, 3 lat i 5 lat od szcze­pie­nia. Brak jest jakichkolwiek danych na temat czasu odpor­ności jaką daje szcze­pionka Pfizera/Bio­NTecha, Moderny i każdej innej firmy, bowiem sama choroba COVID‑19 wraz z wirusem SARS­‑CoV‑2 zostały odkryte zaledwie nie­cały rok temu.

Bio­NTech/Pfizer («szcze­pionka» BNT162b2) podaje następujące działa­nia nie­pożąda­ne szcze­pionki według prze­kaza­nego rzą­dowi Wielkiej Brytanii dokumentu stanowiącego odpowiednik pol­skiej charakterystyki produktu leczniczego BNT162b2:

  • ból w miejscu wkłucia: >80%,
  • zmęcze­nie: >60%,
  • ból głowy: >50%,
  • ból mięśni: >30%,
  • dreszcze: >30%,
  • bóle stawów: >20%,
  • gorącz­ka: >10%.

Są to typowe objawy choroby COVID‑19. Zachorowa­nie na COVID‑19 było zdefiniowa­ne jako posiada­nie jednego z objawów COVID‑19 oraz posiada­nie dodatniego wyniku testu. Zachorowa­nia nie stwierdzano, gdy sam test SARS­‑CoV‑2 RNA był dodatni albo wystąpiły objawy COVID‑19 bez dodatniego testu.

Nawet Bio­NTech/Pfizer podczas prze­prowadza­nia swoich badań nie nazwał chorymi tych osób, które miały dodatni test, ale pozostały bezobja­wowe (nasz rząd do pewnego czasu takie osoby zliczał i nie­wyklu­czone, że nadal zlicza, gdy pójdą na test bez objawów).

Rzadsze (<10%) oficjalne działa­nia nie­pożąda­ne obejmowały: powiększe­nie węzłów chłonnych, zaczerwie­nienie w miejscu wstrzyknięcia, obrzęk w miejscu wstrzyknięcia, złe samopoczucie, nud­ności.

Są to działa­nia nie­pożąda­ne wywoła­ne u zdrowych ochotników. Nie trudno zauważyć, że skoro preparat bio­logiczny powoduje powiększe­nie węzłów chłonnych, może zaostrzyć prze­bieg chorób auto­immuno­logicznych, podobnie jak to czyni prze­chorowa­nie wielu chorób zakaźnych mobilizujących tenże układ odpornoś­ciowy do walki (mobiliza­cja ta w przy­padku chorób auto­immuno­logicznych nastąpi także do walki z własnymi komórkami ciała).

Podczas badań III fazy szcze­pionki firmy AstraZeneca (szcze­pionka na bazie adenowirusa zmodyfikowa­nego genetycznie) wystąpiły 2 przy­padki poprze­cznego zapale­nia rdze­nia krę­gowego oraz 1 ochotnik bio­rący udział w bada­niach – umarł. Firma nie przy­znaje się, aby był to skutek poszcze­pienny (szcze­gólnie te 2 przy­padki zapale­nia rdze­nia krę­gowego – rzadkiej choroby). Odnośnie śmierci – śmierć jest losowym zdarze­niem o częs­to­ści występowa­nia około 1% w ciągu roku. Prawda jest taka, że po to prze­prowadza się tego typu bada­nia, aby stwierdzić co się stało. Stało się to, że były 3 przy­padki ciężkie lub śmiertelne w grupie 22680 osób, z czego tylko połowa dostała preparat tej firmy. W sytua­cji, gdy firma wyrzeka się skutków ubocznych, a szcze­gó­łowych danych nie udostępnia, zasłaniając się tajemnicą lekar­ską, firma naraża się na brak zaufa­nia i podejrze­nia, że takich przy­padków było więcej, tylko zostały zata­jone.

Ponieważ brak jest danych na temat wpływu szcze­pie­nia na osoby obcią­żone chorobami, nie należy twierdzić, że szcze­pie­nia będą bez­pieczne dla wszystkich.

Dodatkowo szcze­pionka w chwili sporządza­nia pierwszej wersji ulotki nie miała prze­prowa­dzonych badań jaki ma wpływ na płód, ciążę, karmie­nie piersią oraz płod­ność. Druga wersja ulotki wspomina jedynie o bada­niach płod­ności w modelu zwierzęcych jedynie u samic (brak badań prze­prowa­dzonych u ludzi i samców zwierząt w tym aspekcie). Szcze­pionka zaczęła być podawa­na obywatelom UK bez zakoń­czonych badań w tym aspekcie. W takiej sytua­cji, naszym zda­niem, podjęto zbyt wcześnie decy­zję o masowym szcze­pie­niu.

W ten sposób – poprzez brak jakichkolwiek danych z dalszych badań na osobach z nie­którymi «chorobami współ­istniejącymi», brak danych o skutkach ubocznych długo­termi­nowych oraz brak jest długo­letnich badań skutecz­ności – został oba­lony mit o bez­pieczeństwie i skutecz­ności tego konkretnego szcze­pie­nia (prze­ciwko COVID‑19), gdzie część lekarzy oraz rząd upiera się, że są bez­pieczne i skuteczne. Inten­cje i marketing nie zastąpią rzeczywis­tości i brakujących danych. Zwracali uwagę na to też lekarze i naukowcy mający tytuł profesora i doktora w liście kierowa­nym do rządu.

Z pew­nością za 3–5 lat będzie można powiedzieć coś więcej o skutecz­ności i bez­pieczeństwie szcze­pionki prze­ciwko SARS­‑CoV‑2.

Ulotka szcze­pionki Comirnaty▼

Podczas dotychcza­sowego okresu kontroli bez­pieczeń­stwa stosowa­nia ostre poraże­nie (lub paraliż) nerwu twar­zowego zgłoszono u czterech uczestników w grupie szcze­pionki mRNA prze­ciw COVID‑19. Poraże­nie nerwu twar­zowego wystąpiło 37 dni po 1. dawce (uczestnik nie otrzymał 2. dawki) oraz 3, 9 i 48 dni po 2. dawce. W grupie placebo nie zaobserwowano żadnych przy­padków ostrego poraże­nia (lub paraliżu) nerwu twar­zowego.

[Aktualiza­cja: 2020‑12‑29.]

Preparat musi mieć jawny skład

Odnośnie bez­pieczeń­stwa jest jeszcze jeden aspekt. Jest nim pełna jaw­ność składu produktu. W przy­padku szcze­pionki Pfizera/Bio­NTecha (o nazwie hand­lowej «Comirnaty▼») dotarliśmy w końcu do nie­oficjalnego składu substan­cji czynnej tozinameran, ale Pfizer go nie potwierdził ani w ulotce, ani w odpowiedzi na nasze zapyta­nia (polecamy pytać o to Pfizera, może gdy wpłynie kilkaset zapytań o tej samej treści, raczą podać nazwę substan­cji i jej wzór zapisa­ny nukleotydami).

Pytaliśmy Pfizera i Bio­NTecha o nazwę substan­cji czynnej oraz jej strukturę zapisaną nukleotydami i jedyne co otrzymaliśmy jako odpowiedź to «The active substan­ce is COVID‑19 mRNA Vaccine» oraz odmowę «Due to pharmaceutical regulations, we are unfortunately unable to provide you with information on this medicine, beyond that contained in the patient information leaflet». Odpowiedź nie nadaje się do publika­cji, bowiem zawiera zbyt wiele «disclaimerów». Mówiąc w skrócie: oficjalnie Pfizer twierdzi, że składnikiem czynnym szcze­pionki Comirnaty prze­ciwko COVID‑19 jest szcze­pionka mRNA prze­ciwko COVID‑19... Gorszej kpiny z zada­nego profesjonalnie zapyta­nia nigdy wcześniej nie otrzymaliśmy. Będziemy poszukiwać składu pozostałych «szcze­pionek» mRNA (firm CureVac oraz Moderna). Do tej pory nie dotarliśmy jednak do składu substan­cji czynnych również tych szcze­pionek (nawet nie­oficjalnych).

W związku z praktycznym brakiem odpowiedzi od firmy Pfizer, wysłaliśmy do firmy węższe zapyta­nie:

Dear Sirs,

I cannot find the active substan­ce name and chemical structure in the document. The mRNA/modRNA is a group of substances. I asked about structure / nucleotide sequence of the ACTIVE SUBSTAN­CE and its name if provided. Please tell me about this substan­ce with use of nucleotides: C, G, A, U, Ψ.

Can you please answer my question? If the substan­ce is patented, there is no problem to send this information.

Regards,

Dostaliśmy odpowiedź firmy Pfizer, jednak odpowiedź jest nie na temat. Zapytaliśmy teraz wprost, czy sekwen­cja wspomnia­na wyżej jest sekwen­cją substan­cji czynnej szcze­pionki Comirnaty. Firma nie może potwierdzić zasłaniając się «prawem medycznym» ani składu nukleoty­dowego substan­cji czynnej ani jej nazwy «tozinameran». Coś więc ewidentnie jest nie tak, jeżeli firma nie chce roz­mawiać o substan­cji czynnej ani nie chce wpisać jej nazwy w składzie, ani nie przy­znaje się do składu nukleoty­dowego, który dostępny jest na INN. Mediom możemy udostępnić treść listów, które dostaliśmy w tej sprawie.

Jako obywatele mamy prawo wiedzieć co jest wbija­ne w nasze ramię. Przyj­mowa­nie czegoś, co nie ma opisa­nego składu / struktury jest skrajnie nie­odpowiedzialne i ryzykowne, choćby z powodu zamknięcia innym ludziom, którzy to umieją – równoległego testowa­nia bez­pieczeń­stwa szcze­pionki i interak­cji oraz auto­matycznej analizy kompute­rowej, jakie są możliwe do prze­widze­nia skutki uboczne. Dokładny skład każdej szcze­pionki musi być też dostępny publicznie, aby organiza­cje pozarzą­dowe mogły potwierdzić skład i jakość produktu. Bez jawnego składu tego GIF i GIS miałyby związa­ne ręce w zakresie sprawdze­nia co ludziom jest podawa­ne.

Jawny skład substan­cji czynnej szcze­pionek powinien spowodować też zwiększe­nie zaufa­nia do produktu oraz firmy produkującej dany preparat, co powinno się prze­łożyć na wyższy współ­czynnik zaszcze­pie­nia popula­cji.

Wszystkie obecnie dopusz­czone szcze­pionki (w trybach wyjąt­kowych) mają nie­ujaw­niony skład substan­cji czynnej (w przy­padku Pfizera domyśliliśmy się, która to substan­cja po dłu­go­ści sekwen­cji 4824 nukleotydów oraz fakcie podstawie­nia U przez m1Ψ i skojarze­niu z substan­cją INN 11889 – jednak nie tak powinno prze­biegać dowiadywa­nie się o składzie produktu).

Profesor Zieliń­ski zauważył, że konstrukt mRNA (tak profesor nazywa ten produkt – nie mogąc nazwać go szcze­pionką, o czym pisaliśmy wcześniej też my), podobny jest strukturą do syncytyny, która jest potrzebna do prawid­łowego działa­nia plemników oraz umożliwie­nia zagnieżdże­nia się komórek jajowych. Jeżeli w drodze poda­nia tego konstruktu (lub prawdopodobnie też prze­chorowa­nia COVID‑19 – w końcu ma podobną sekwen­cję w sobie koronawirus SARS­‑CoV‑2), orga­nizm zacznie wytwarzać prze­ciw­ciała prze­ciwko syncytynie – może dojść do bez­płod­ności mężczyzn i kobiet i realne staną się teorie spis­kowe o depopula­cji. Czym innym będzie jak nie depopula­cją, uniemożliwie­nie człowie­kowi roz­mnaża­nia się w drodze nie­sprawnych plemników lub uniemożliwie­nia zagnieżdże­nia się komórki jajowej? Dodamy tutaj, aby nie robić anty­reklamy konkretnemu przed­siębior­stwu, że sekwen­cja kolca S koronawirusa znajduje się też w «szcze­pionkach» Moderny, CureVac, ale też w wielu podjednost­kowych czy na bazie adenowirusa (np. firmy AstraZeneca) – wszystkich lub prawie wszystkich prze­ciwko tej chorobie.

Jeżeli więc dojdzie do choroby auto­immuno­logicznej skierowa­nej prze­ciwko syncytynie – będzie to pokłosie zbyt szybkiego dopuszcze­nia szcze­pionek do użytku, bowiem w czasie 5 lat (tyle trwa normalny proces zatwierdza­nia szcze­pionek) dowiedzielibyśmy się o tym możliwym skutku ubocznym, albo z badań nad koronawirusem, albo z badań nad samymi szcze­pionkami.

Jedyne z czym nie do końca zgodzimy się z profesorem Zieliń­skim – nie znaleźliśmy w strukturze preparatu bio­logicznego Pfizera/Bio­NTecha sekwen­cji replikacyjnej wirusa (RdRp – RNA­‑zależnej poli­merazy RNA), jednak prawdą jest, że konstrukt ten może zostać namno­żony, gdy będziemy równocześnie prze­chodzić zakaże­nie dowolnym wirusem RNA, zawierającym własny mecha­nizm RdRp.

Z naszej strony dodamy, że trwają prace również nad szcze­pionkami DNA, czyli takimi, które mogą powędrować do jądra komór­kowego, a w awaryjnych sytua­cjach (np. naprawa DNA), nawet zostać włą­czone do genomu nie­których komórek. Szcze­pionką taką jest szcze­pionka DNA prze­ciwko leiszmaniozie.

Mało się o tym mówi, jednak dotarliśmy do tego oto dokumentu wyda­nego przez WHO, który opisuje budowę plazmidu DNA kodującego białko S wirusa, kilka opisa­nych rzeczy oraz co warto zauważyć w tabelce tam występującej, coś jeszcze, co nie zostało opisa­ne (adresy/lokaliza­cje nie są ciągłe). Opisa­ny tam konstrukt plazmidu DNA może być jeszcze bardziej nie­bez­pieczny niż «szcze­pionki RNA» bowiem DNA może zostać wbudowa­ne do naszego genomu na stałe. Przy szcze­pionkach RNA, konstrukt może być wbudowa­ny tylko, gdy osoba zaka­żona jest wirusem ssRNA‑RT (np. HIV). Przy «szcze­pionkach» DNA konstrukt może być wbudowa­ny zawsze (np. podczas naprawy pękniętej nici DNA). Na chwilę obecną nie wiemy czy plazmid opisa­ny w powyższym dokumencie posłuży do produk­cji RNA i wyizolowa­nia RNA jako kolejną szcze­pionkę RNA, czy też posłuży bez­pośrednio jako szcze­pionka DNA. [Aktualiza­cja: 2021‑01‑15.]

Tajemnicza nazwa Tozinameran

Znaleźliśmy informa­cję na stronie 666 (oh fsck, are we in hell?) dokumentu WHO, który opisuje enigmatycznie czym jest tozinameran / BNT162b2:

WHO

tozinameran – RNA informacyjne (mRNA) zaczapeczkowa­ne w pozy­cji 5', kodujące pełnej dłu­go­ści, ze zoptymalizowa­nymi kodonami, wariant konforma­cji częściowo stabilizowa­nej przed fuzją (K986P i V987P) glikoproteiny kolca (S) SARS­‑CoV‑2 (koronawirus zespołu ostrej nie­wydol­no­ści odde­chowej 2, GenBank: MN908947.3), oto­czone przez nie­kodujące regiony 3' i 5' oraz ogon poli(A) [zło­żony z nukleotydów A – przyp. red.] przy końcu 3'; zawierający N1­‑metylopseudo­urydynę zamiast urydyny (wszystkie­‑U>m1Ψ). Środek immuno­logiczny do czynnej immuniza­cji (anty­‑SARS­‑CoV‑2).

Próżno jest też szukać na PubChemie, jakie «optymaliza­cje» wprowadzono w opisa­nej sekwen­cji, bowiem dla substan­cji nie podano wzoru strukturalnego (wzór ogólny, który też jest nie­zna­ny, nie odpowie na to pyta­nie).

Za to można się wiele dowiedzieć, co powodować może zamia­na wszystkich nukleozydów urydyny na N1­‑metylopseudo­urydynę.

Akademia Oksfordzka – tłumacze­nie

Aby roz­wiązać ten problem, w tym artykule zbadaliśmy wpływ szeregu naturalnie istniejących modyfika­cji zasad i ich kombina­cji na dwa mode­lowe syntetyczne mRNA: mikro­RNA (miRNA) – i prze­łączniki mRNA wyczuwające białko wiążące RNA (RBP) (9,10). Stwierdziliśmy, że podstawie­nie urydyno­‑5'­‑trifosfo­ranu (U) przez N1­‑metylopseudo­urydyno­‑5′­‑trifosfo­ran (m1Ψ) nie tylko omija cytotoksycz­ność wywołaną odpowiedzią immuno­logiczną, ale także znacznie zwiększa skutecz­ność obu typów prze­łączników. Substytu­cja m1Ψ indukowała wyższą ekspresję białka mRNA niż inne zmodyfikowa­ne zasady, umożliwiając wyraźniejsze wykrywa­nie sygnałów i lepszą krot­ność zmia­ny między stanami włącze­nia i wyłącze­nia prze­łączników. Ponadto podstawie­nie m1Ψ zwiększyło czułość i wydaj­ność obwodu syntetycznego RNA składającego się z prze­łączników wykrywających zarówno miRNA, jak i RBP. Bada­nia zawarte w tej pracy dały przy­kład do zbada­nia zarówno funkcjonal­ności, jak i mecha­nizmu modyfika­cji zasad w syntetycznych mRNA, ujawniając m1Ψ jako wyraźne podstawie­nie zasady U. Ponieważ efekt m1Ψ obserwowano w dwóch typach prze­łączników mRNA we wszystkich bada­nych typach komórek, uważamy, że m1Ψ można szeroko zastosować do projektowa­nia syntetycznych RNA, które modulują różne funk­cje komórki.

Z powyższego więc wynika, że zamia­na urydyny poprzez m1Ψ może wpływać na różne funk­cje komórki. Powyższe opisano 24 lutego 2020 roku, a więc stosunkowo nie­dawno. Ów wpływ na funk­cje komórki powinien zostać dokładnie zbada­ny, zanim zacznie się na masową skalę stosować szcze­pionki zawierające modRNA (modyfikowa­ne chemicznie mRNA).

Zablokowa­nie cytotoksycz­ności względem komórki oznacza, że w przy­padku, gdyby RNA zawierało U zamiast m1Ψ, układ odpornoś­ciowy zmusiłby komórkę do śmierci (apoptozy) lub też by ją zaatakował wchłaniając i neutralizując. Stosując m1Ψ doprowadzamy do sytua­cji, że modRNA (czyli zmodyfikowa­ne mRNA) prze­nika do tej komórki, zaś komórka nie reaguje stanem zapalnym alarmującym, że dzieje się coś, co nie powinno mieć miejsca. Dojdzie więc w ten sposób do wtargnięcia modRNA do komórki i wykona­nia zapisa­nych w nim instruk­cji, gdy normalnie zadziałałby układ odpornoś­ciowy i intruza zneutralizował. [Aktualiza­cja: 2020‑12‑22.]

Według doniesień, szcze­pionka CureVac posiada tradycyjne mRNA bez zmodyfikowa­nych nukleozydów.

Czy szcze­pie­nia będą w wystarczającej ilości?

W Szwe­cji, gdzie nabyto odpor­ność zbiorową i doszło do auto­matycznego wygasze­nia się epidemii w pierwszej fali, ludzie zaczęli znów masowo zarażać się i potwierdzają to zgony, które osiągnęły dobową ilość porównywalną z tą z pierwszej fali. Co prawda dzieje się to przy około 10 razy większej ilości zaka­żonych. Pojawiają się też przy­padki osób, które chorują po raz drugi w ciągu nie­całego roku. Oznacza to, że nabyta odpor­ność (drogą prze­chorowa­nia lub szcze­pie­nia) bywa krótsza niż rok (np. w wyniku muta­cji wirusa). W takim scenariuszu szcze­pie­nie, żeby było skuteczne, może być wymaga­ne co pół roku lub co rok, czyli tak samo jak w przy­padku grypy lub nawet częściej. W przy­padku, gdyby szcze­pie­nie trzeba było powtarzać co pół roku, oznacza to potrzebę wyprodukowa­nia 28 miliardów dawek na rok przez firmy zajmujące się produk­cją tych preparatów bio­logicznych oraz potrzebę poda­nia 120 milionów dawek preparatu w Polsce (2 razy na rok po 2 dawki dla 30 milionów Polaków). Koszty tej opera­cji będą ogromne. Może dojść do sytua­cji, gdy służba zdrowia nie nadąży szcze­pić ludzi lub też może dojść do sytua­cji braku możli­wości przy­gotowa­nia odpowiedniej ilości sztuk preparatu dla świata, którego Pol­ska jest częścią i musi się solidarnie podzielić preparatem z innymi krajami.

Partii 10 tys. dawek (do zaszcze­pie­nia 5 tysięcy ochotników ze służby zdrowia) nie należy traktować poważnie, jako zaspokoje­nie potrzeb (wystarczającej ilości), bowiem dawki dla nie­spełna 5 tysiąca oczekujących na szcze­pie­nie to jest kropla w morzu potrzeb. Wciąż nie ma wiążącej deklara­cji, że firmy farmaceutyczne dostarczą 2 miliony dawek w styczniu. [Aktualiza­cja: 2020‑12‑29.]

Dostęp­ność w możliwie jak naj­krótszym czasie?

Jest to wątpliwe. Szcze­pie­nia w Polsce planowa­ne są na prze­łom lutego i marca i będzie to poda­nie pierwszej dawki milio­nowi ochotników. Do dnia 3 stycznia 2021 roku zaszcze­piono pierwszą dawką 50 tys. ochotników (czyli około 0.13% popula­cji Pol­skiej). W lutym lub marcu druga fala epidemii powinna już wygasać. Nie wiemy czy będzie trzecia fala epidemii, bowiem nie wiemy ile trwa odpor­ność oraz faktem jest, że ocieple­nie zmniejsza efektyw­ność prze­nosze­nia się wirusa (co obserwujemy w przy­padku grypy). Dzieje się tak dlatego, że im jest wyższa temperatura, tym szybciej kropelki z wirusem odparowują i wirus szybciej ulega utle­nie­niu i bio­degrada­cji. Dzieje się też tak dlatego, że latem chętniej wietrzymy mieszka­nia i pomieszcze­nia użytku publicznego. Skuteczne wietrze­nie zmniejsza ryzyko zakaże­nia się o około 70–80%.

Poda­nie preparatu bio­logicznego więc uchroni tylko tych, którzy zachorowaliby w czasie hipo­tetycznej trzeciej fali epidemii (i ewentualnej kolejnej, ale kolejna fala oznacza brak nabywa­nia odpor­ności...), która w Polsce jeszcze nie nadeszła, choć ludzi się już nią straszy, nie wyciągając żadnych wniosków na poziomie rzą­dowym (zmia­na finansowa­nia służby zdrowia, brak przy­gotowa­nia szpitali itp. itd.).

Odnośnie dostęp­ności w jak naj­krótszym czasie należy stwierdzić, że mieszkańcy Domów Pomocy Społecznej (DPS) i osoby 80­‑letine mają dużo większe zagroże­nie zgonem z powodu zachorowa­nia na COVID‑19 niż młodzi lekarze. Decy­zję o szcze­pie­niu podjęto jednak tak, że naj­pierw szcze­pionkę dostaną lekarze, a dopiero potem osoby 80­‑letnie. Przeczy to dostęp­ności szcze­pionki w jak naj­krótszym czasie dla osób szcze­gólnie jej potrzebujących. Nie ma bowiem obecnie dowodu, że osoba szcze­piona neutralizuje wirusa w drogach odde­chowych. Co więcej podejrzewa się, że stęże­nie prze­ciw­ciał w nabłonku dróg odde­chowych będzie zbyt niskie by neutralizować wirusa. Szcze­pie­nie więc prawdopodobnie nie uchroni przed dalszym roz­nosze­niem wirusa. Skróci jedynie czas, kiedy zarażamy.

Czy szcze­pie­nie będzie dar­mowe i łatwo dostępne?

Nie­stety musimy stwierdzić, że prawdopodobnie nie. Nic w Polsce nie jest dar­mowe, bowiem pochodzi to z naszych pieniędzy. 500+ nie jest pła­cone z kieszeni wicepremiera Jarosława Kaczyń­skiego ani premiera Mateusza Morawieckiego. To my obywatele płacimy za to coraz wyższymi podatkami. Taka jest prawda na temat «dar­mowego szcze­pie­nia».

Czy szcze­pie­nie jest łatwo dostępne? Nie, ponieważ szcze­pionki będą dostarcza­ne małymi partiami i wyzna­czona jest kolej­ność szcze­pie­nia. Dodatkowo 80­‑latkowie i 90­‑latkowie, gdzie śmiertel­ność ze względu na wiek (ich może zabić z tą samą skutecz­nością powikła­na grypa) wynosi ponad 30%, będą szcze­pieni po grupie 0, którą sta­nowi między innymi personel medyczny. To się nazywa łatwa dostęp­ność?

Realiza­cja dostęp­ności w praktyce

Na stronach rzą­dowych natrafiliśmy na opis, jak będzie się odbywała rejestra­cja i powiadamia­nie o terminie szcze­pie­nia. Wydawałoby się, że o ile odbywać się to będzie przez inter­net, dostęp do inter­netu powinien wystarczyć. Nie­stety nie, z nie­zna­nych przy­czyn będą chcieli znać nasz tele­fon jako daną obowiązkową (podobnie jak odbywa się to w programie «PulsoCare» – tym dotyczącym pulsoksymetrów).

gov.pl

Proces szcze­pień będzie oparty o zaprosze­nie (dokument e­‑skierowa­nia) ważne 60 dni od dnia wystawie­nia. Będą one generowa­ne auto­matycznie w systemie P1 w transzach zgodnych z kolej­nością szcze­pień (dla okreś­lonych grup wie­kowych, zawo­dowych, itd.). Ponadto, lekarze będą mogli wystawić dla pacjenta indywidualne e­‑skierowa­nia (np. dla osoby nie­posiadającej numeru PESEL czy dla osoby, która nie mogła poddać się szcze­pie­niu w okresie waż­ności pierwszego e­‑skierowa­nia).

Z powyższego wynika, że trzeba posiadać ważne ubez­piecze­nie NFZ/ZUS, bowiem bez opłace­nia sobie ubez­piecze­nia (z różnych przy­czyn: brak uda­nia się do PUP, nie­przy­jęcie oferty pracy od PUP, nie stać nas na bagatela ponad 480 zł na miesiąc za dobrowolne ubez­piecze­nie), nie da się wystawić skierowa­nia, w którym trzeba podać, w którym oddziale NFZ się ubez­pieczyliśmy. Ze szcze­pie­nia dobrowolnego wykluczono więc osoby bez pracy nie posiadające statusu osoby bez­robotnej (zdecy­dowa­na więk­szość), osoby bez­domne, osoby żyjące na skraju biedy.

gov.pl

Proces umówie­nia na szcze­pie­nie będzie oparty o centralny system e­‑rejestra­cji, integrujący indywidualne grafiki przy­jęć poszcze­gólnych punktów szcze­pień. W celu umówie­nia wizyty, pacjent będzie mógł skorzystać ze specjalnej Infolinii, umówić się elektro­nicznie poprzez swoje Inter­ne­towe Konto Pacjenta (dostępne na pacjent.gov.pl), za pośredni­ctwem placówki, w której wystawiono mu e­‑skierowa­nie lub bez­pośrednio w punkcie szcze­pień.

Fajnie, że umożliwiono umówie­nie się w placówce szcze­piącej, jednak wymaga­ne wciąż jest e­‑skierowa­nie, a e­‑skierowa­nia są przezna­czone do realiza­cji tylko przez osoby ubez­pie­czone w NFZ. Jak trafi zaprosze­nie do osoby nie posiadającej aktywnego numeru tele­fonu?

gov.pl

Umówie­nie się na szcze­pie­nie nie będzie wymagało posiada­nia nr e­‑skierowa­nia, ponieważ wystarczające będzie poda­nie swoich danych oso­bowych (system e­‑Rejestra­cji będzie zintegrowa­ny z systemem P1, co umożliwi auto­matyczną weryfika­cję waż­ności e­‑skierowa­nia). Po dokona­niu rezerwa­cji wizyty, pacjent otrzyma SMS z informa­cją o wybra­nym miejscu i terminie szcze­pie­nia. Pacjent będzie od razu umawia­ny na 2 wizyty i także przed drugą dawką szcze­pionki będzie powiadamia­ny SMS‑em.

Osoby nie­posiadające tele­fonu (np. pozostające bez pracy lub mało zarabiające i tnące koszty comiesięcznych opłat) nie będą miały prawa do szcze­pie­nia. Podobna sytua­cja może dotyczyć kobiet trans­seksualnych, które z powodu nie­odpowiedniej barwy głosu nie posiadają tele­fonu, bowiem mają dość bycia nazywa­nymi panami. W końcu e­‑skierowa­nie zawiera informa­cję o płci <złość> – będą więc czuły się «wniebowzięte» z takim e­‑skierowa­niem, gdzie nie­prawidłowo jest wpisa­na ich płeć przed sądową korektą.

Wydawałoby się, że zapisując się przez inter­net wystarczyłoby podać do siebie jakikolwiek kontakt elektro­niczny – np. e­‑mail lub komunikator i nazwę użytkownika. Nie­stety nie. Wymaga­ne będzie ubez­piecze­nie NFZ (przez e­‑skierowa­nia) oraz posiada­nie tele­fonu. [Aktualiza­cja: 2020‑12‑27.]

Czy szcze­pie­nia będą dobrowolne?

Nie, można jedynie powiedzieć, że nie będzie szcze­pie­nia pod przy­musem kary administracyjnej lub pod przy­musem użycia siły. Dlaczego szcze­pie­nia nie są naszym zda­niem dobrowolne? Dlatego, że początkowo wprowadzono wiele ograniczeń wol­ności Polaków – początkowo błędnie roz­porządze­niem (choć mamy podstawy uważać, że celowo zrobiono to bez­prawnie).

Wprowadza­nie grantów dla zaszcze­pionych jest niczym innym niż pozbawia­niem praw osób nie­zaszcze­pionych. Jedynymi grantami jakie powinny płynąć z eksperymentalnego zaszcze­pie­nia powinny być:

  • opieka zdrowotna nad osobami zaszcze­pionymi, celem wykrycia skutków ubocznych szcze­pionki oraz lecze­nia tych osób z powstałych w ten sposób chorób,
  • świado­mość, że z 95­‑procen­towym prawdopodobień­stwem nie zachorują przez okreś­lony czas, a więc, że są bez­pieczni.

Osoba nie­szcze­piona nie zagraża osobie skutecznie zaszcze­pionej, ponieważ ta wytworzyła prze­ciw­ciała albo odpowiednie limfocyty B lub T. Osoba nie­zaszcze­piona zagraża jedynie osobie nie­zaszcze­pionej, która świadomie nie podjęła szcze­pie­nia. Co więcej, jeżeli okaże się prawdą, że koronawirusy wciąż będą się mogły namnażać w błonie ślu­zowej osób zaszcze­pionych – osoba zaszcze­piona wciąż może zagrażać osobie nie­zaszcze­pionej. Pozostaje jeszcze kwestia osób, które szcze­pionki nie mogą przy­jąć z powodu prze­ciw­wskazań. Jednak prawda jest taka, że zarażają się koronawirusem również zwierzęta takie jak koty, fretki, norki (oraz inne gatunki) i jeżeli osoba ta nie zawlecze wirusa od zwierząt, zawlecze go od innych ludzi (być może również od szcze­pionych), tak jak jest w przy­padku grypy. W żadnym kraju nie osiągnięto szcze­pie­niami na grypę skutecz­ności w ochronie większej niż 80­‑procen­towe zmniejsze­nie ilości chorych (a średnio 35–60% – zależnie jak trafnie wytypowano muta­cje wirusa grypy A i B na dany rok).

Nie uważamy (jak to twierdzą «konstytucjonaliści» zapyta­ni przez gazetę «Rzeczpospolitą»), że możliwe jest dyskryminowa­nie obywateli ze względu na istotną cechę jaką jest szcze­pie­nie.

  1. Nie znamy danych o bez­pieczeństwie szcze­pionki (za mało danych).
  2. Nie znamy danych co do skutecz­ności szcze­pie­nia po połowie roku, po roku czy po 3 latach.
  3. Osoba nie­zaszcze­piona może być ozdrowieńcem lub osobą, nie­podatną na tego koronawirusa.
  4. Nie ma jedno­znacznych danych, że osoba szcze­piona nie uczestniczy w trans­misji wirusa.
  5. Żadna szcze­pionka na dzień dzisiejszy prze­ciwko COVID‑19 nie ma pełnego zatwierdze­nia do użytku

Istotną cechą może być fakt bycia chorym i zaraża­nia innych osób. To jest istotna cecha. Obecnie sytua­cja wygląda tak, że w Polsce mamy 38 milionów osób podejrza­nych o zachorowa­nie na COVID‑19. Jest to stan pato­logiczny, który nigdy nie powinien mieć miejsca. Winny temu jest rząd, nie­zależnie czy dał się zastraszyć przez inne kraje, czy nie. To rząd odpowiada za decy­zje i ich skutki w kraju. Zarówno czynem jak i zaniedba­niem.

Na stronie rzą­dowej znaleźliśmy zapis etapu 3 szcze­pień. o ile zgadzamy się z tym, że osoby starsze muszą mieć ułat­wiony dostęp do szcze­pie­nia (etap 1) o tyle zastanawia nas zapis ujęty w etapie 3 szcze­pień:

gov.pl

Etap 3: szcze­pieni będą przed­siębiorcy i pracownicy sektorów zamkniętych na mocy roz­porządzeń w sprawie ustanowie­nia okreś­lonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpie­niem stanu epidemii. Realizowa­ne będą także powszechne szcze­pie­nia pozostałej części dorosłej popula­cji.

Skoro w etapie 3 szcze­pieni są wszy­scy pozostali – na zasadzie priorytetu P3 – czemu służy zda­nie «szcze­pieni będą przed­siębiorcy i pracownicy sektorów zamkniętych na mocy roz­porządzeń w sprawie ustanowie­nia okreś­lonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpie­niem stanu epidemii»? Czy część «sektorów» zosta­nie zamknięta ma mocy roz­porządzeń i aby wrócić do pracy w tym sektorze przy­musowo będzie trzeba się zaszcze­pić? Jeżeli nie, to po co tą grupę wyszcze­gólniać skoro jest ona szcze­piona równorzędnie z pozostałymi ludźmi poniżej 60 roku życia (nie wyszcze­gólniono etapu 4)? Postaramy się dowiedzieć w tym temacie, co minister­stwo miało na myśli, jeżeli dostaniemy odpowiedź, wrócimy z nią tutaj. [Aktualiza­cja: 2020‑12‑27.]

Wnio­ski

Szcze­pie­nia na COVID‑19 będą:

  • nie­koniecznie bez­pieczne i krótko­terminowo skuteczne (do 2–3 miesięcy, tyle wynosił okres testowa­nia),
  • w nie­wystarczającej ilości na ten moment (źle usta­wione priorytety szcze­pień, za mało sztuk szcze­pionki),
  • możliwe według okreś­lonego harmono­gramu,
  • opła­cone z podatków, funduszu odbu­dowy oraz składek NFZ­‑owych i ZUS­‑owskich,
  • trudno dostępne minimum w pierwszym kwartale 2021 roku,
  • bez przy­musu w postaci kar administracyjnych i przy­musu bez­pośredniego, z dyskrymina­cją obywateli (podział na nadludzi i podludzi) na podstawie cechy zaszcze­pie­nia,

Ponieważ zostaną wprowa­dzone kody QR, które później mogą być użyte do dalszego «motywowa­nia» do szcze­pie­nia, może dojść do profilo­wa­nia ludzi w rozumie­niu art. 22 ust. 4 RODO (np. przy wejściu do sklepu). Informa­cja czy ktoś jest szcze­piony jest informa­cją medyczną i należy ją zaliczyć do danych, o których mówi art. 9 ust. 1 RODO.

Rząd premiera Morawieckiego

Status osoby zaszcze­pionej

Przy­jęcie szcze­pionki będzie potwier­dzony przez specjalny system i będzie umożliwiał weryfika­cję zaszcze­pie­nia (m.in. kod QR, który pozwoli szybko potwierdzić odbyte szcze­pie­nie). Radykalnie ogranicza ono możli­wość zachorowa­nia i trans­misji wirusa SARS­‑CoV‑2. W związku z tym, osoby zaszcze­pione będą mogły bez dodat­kowych testów korzystać z usług zdrowotnych w publicznej służbie zdrowia, a także nie będą uwzględnia­ne w limitach dotyczących spotkań towarzy­skich.

Nie będzie także potrzeby odbywa­nia kwarantanny przez zaszcze­pionych w wypadku kontaktu z osobą zakażoną koronawirusem. Rząd po zatwierdze­niu charakterystyk produktów leczniczych szcze­pionek we współ­pracy z Radą Medyczną roz­waży możli­wość wprowadze­nia kolejnych roz­wiązań zwalniających z zasad bez­pieczeń­stwa dla osób zaszcze­pionych i opublikuje je w formie roz­porządze­nia.

Zazna­czony fragment nie ma uzasadnie­nia w art. 9 ust. 2 RODO, bowiem osoby prywatne i organizatorzy takich spotkań nie mają prawa do prze­twarza­nia «tajemnicy zawo­dowej» (czyli w tym przy­padku – lekar­skiej) i jest dalekim nadużyciem w stosunku do art. 9 ust. 2 litery «h» oraz «i» RODO. Prawo do dowiedze­nia się o szcze­pie­niu w uzasad­nionych przy­padkach mogą bowiem tylko lekarze, gdyż tylko oni są w sta­nie dochować tajemnicy, o której mowa w art. 9 ust. 3. Tajemnicy tej nie dochowa żaden organizator spotka­nia towarzy­skiego.

Program więc będzie służył do dyskrymina­cji obywateli, ogranicza­nia swobód obywatel­skich (np. do spotkań towarzy­skich). Rząd jawnie szcze­pić będzie mysie <;‑)> (laboratoryjne), a my będziemy królikami doświadczalnymi lub będziemy kara­ni za interak­cje społeczne (spotka­nia towarzy­skie).

Rząd premiera Morawieckiego

W tym celu powsta­nie strona inter­netową gov.pl/szcze­pimysie. Znajdą się tam informa­cje na temat samej szcze­pionki (jej składu, sposobu działa­nia, itp.), a także – organiza­cji szcze­pień (kto może się zaszcze­pić, gdzie, itd.). Portal jako wiarygodne źródło wiedzy będzie absorbować ruch z prowa­dzonych kampanii społecznych w mediach. To one zachęcą obywateli do lektury treści ze strony.

Panie Mateuszu Morawiecki, trzymamy Pana za słowo, że znajdzie się pełny skład każdej «szcze­pionki», wraz z przed­stawie­niem wzorem chemicznym lub molekularnym składu każdej z tych szcze­pionek. Póki co rząd UK nie umiał poprawnie napisać nazw nie­których substan­cji. Miejmy nadzieję, że pol­ski rząd wykaże się większym profesjona­lizmem.

gov.uk

6.1 List of excipients

This vaccine contains polyethylene glycol/macrogol (PEG) as part of ALC‑0159.

ALC‑0315 = (4­‑hydro­xybutyl)azanediyl)bis(hexa­ne­‑6,1­‑diyl)bis(2­‑hexyldecanoate),

ALC‑0159 = 2­‑[(polyethylene glycol)­‑2000]­‑N,N­‑ditetradecy­lacetamide,

1,2­‑Distearoyl­‑sn­‑glycero­‑3­‑phosphocholine, cholesterol, potassium chloride, potassium dihydro­gen phosphate, sodium chloride, disodium hydro­gen phosphate dihydrate, sucrose, water for injections

Szcze­pie­nie seniorów

W chwili obecnej, ze względu na nie­zna­ny oficjalny skład substan­cji czynnej jakiejkolwiek szcze­pionki, nie możemy seniorom (powyżej 60 roku życia) z czystym sumie­niem polecić żadnego preparatu, chociaż faktem jest, że seniorzy są grupą ludzi szcze­gólnie zagro­żonych ciężkim prze­biegiem COVID‑19. Na informa­cjach nie­oficjalnych nie możemy polegać, bowiem możliwe jest że 4824 nukleotydy posiada też inna szcze­pionka. Pew­ności 100% nie możemy mieć. Faktem jest też, że skutki poda­nia szcze­pionki w długiej perspektywie są nie­zna­ne, bowiem szcze­pionka zawiera m.in. fragment sekwen­cji wirusa, zaś sam wirus pozostaje nie­zbada­ny (dokładniej: zbada­ny w nie­wielkim stopniu).

Szcze­pionki mRNA nie były szeroko testowa­ne na popula­cji przez długi czas, ale takie konstrukty inżynierii genetycznej były stosowa­ne w lecze­niu nowo­tworów – głównie jako preparaty spersonalizowa­ne pod dany przy­padek. Nie znamy odległych chorób, które wywołuje SARS­‑CoV‑2.

Seniorzy (w wieku 60 lat i więcej) mają ryzyko zgonu w przy­padku zakaże­nia koronawirusem większe niż 10.6%. Nie wiemy do jakiej ilości zgonów i ilości zachorowań na choroby czyniące człowieka kaleką, doprowadzą szcze­pionki testowa­ne nieco dłużej niż pół roku. Są obiek­cje, czy «szcze­pionka» mRNA nie wywoła chorób długo­trwałych.

Prawdą, o której się nie mówi jest to, że przez blisko 20 lat nie udało się wytworzyć szcze­pionki na poprzednie koronawirusy, tak aby była skuteczna długo­okresowo (na kilkanaście lat). Potrzeba istnie­nia szcze­pionki na koronawirusy istnieje od 2003 roku, kiedy wykryto nie­bez­piecznego wirusa SARS­‑CoV (ten zdołał wywołać tylko lokalne epidemie). Wtedy też zaczęto bada­nia nad szcze­pionką, bada­nia te ze względu na nie­skutecz­ność zostały porzu­cone (brak odpor­ności długo­trwałej). Seniorzy muszą więc roz­ważyć, czy wolą zaryzykować odległe skutki zaszcze­pie­nia się preparatem, którego pełnego składu nie chce ujawnić producent, czy możliwe chorowa­nie corocznie COVID‑19 z ryzykiem >10.6%. Niżej przed­stawiamy wykres udziału przy­padków śmiertelnych zależnie od wieku na dzień 2020‑06‑03 we Włoszech (uznając je za bardziej wiarygodne niż dane z Pol­ski lub Chin). Dane te powinny ułatwić podjęcie właściwej decy­zji. Śmiertelność z powodu COVID-19 w funkcji wieku

Nie polecimy na tę chwilę szcze­pie­nia osobom poniżej 50 roku życia z tej przy­czyny, że śmiertel­ność w tej grupie jest niska, zaś skutki działa­nia nie­pożąda­ne długo­termi­nowe mogą uprzy­krzać życie tej grupie ludzi przez dziesiątki lat (jak wspomnia­na narkolepsja w przy­padku jednej ze szcze­pionek na grypę, która była zbyt szybko zatwier­dzona – w tym samym «pandemicznym» trybie). Jest też ryzyko wpływu szcze­pionki, jak i samego wirusa na płod­ność, zaś ta ma dużo większe znacze­nie dla młodych osób niż dla seniorów, gdzie ryzyko wad wro­dzonych płodu rośnie u nich wykładniczo wraz z wiekiem.

O ile samo szcze­pie­nie seniorów nie zatrzyma epidemii (dojdzie do tzw. endemii), spadek hospitaliza­cji i zgonów powinien być znaczny (potwierdzają to też analizy specjalistów). Przy szcze­pie­niu eksperymentalnymi szcze­pionkami całej popula­cji 18+ o ile zdusimy epidemię, o tyle pojawi się spora fala różnego typu hospitaliza­cji poszcze­piennych i z powodu chorób odległych (używa­ne będzie wiele preparatów do tych szcze­pień). Osoby w wieku 18–39 lat nie otrzymują żadnych korzyści w stosunku do ryzyk użycia preparatu, który nie był testowa­ny latami, w prze­ciwieństwie do więk­szości innych szcze­pionek na inne choroby.

Argumentem za szcze­pie­niami nie może być to, że wirus prze­sta­nie mutować, gdy wszy­scy się zaszcze­pimy. Jest to nie­możliwe z kilku przy­czyn:

  • wirus świetnie mutuje u zwierząt (kotowate, fretki, cywety, szympansy);
  • są doniesie­nia, że zaszcze­pieni wciąż mogą inkubować wirusa w nabłonku dróg odde­chowych;
  • skutecz­ność szcze­pionki wynosi 95%, a nie 100%. [Aktualiza­cja: 2021‑01‑04.]

Czym była służba zdrowia?

Służbę zdrowia dawniej stanowił zespół ochotników wykonujących czyn­ności w celu lecze­nia ludzi chorych oraz zapobiegający roz­wo­jowi chorób u ludzi. Zespół lekarzy, pielęgniarek i ratowników, którzy wybrali świadomie zawód ryzykowny (ryzyko zaraże­nia się) w celu pomocy ludziom.

W sytua­cji, gdy padają słowa «W związku z tym, osoby zaszcze­pione będą mogły bez dodat­kowych testów korzystać z usług zdrowotnych w publicznej służbie zdrowia» oznacza to, że osobom nie­szcze­pionym będą wykonywa­ne dodat­kowe testy. Pal licho, gdy test ten będzie «dar­mowy» i będzie trwał kilka sekund, jednak są sta­ny zagroże­nia życia, gdzie decy­zja może wymagać decy­zji w ciągu kilku minut lub kilku godzin. Pacjent tracący przy­tom­ność lub powypad­kowy może wymagać pomocy w ciągu kilku minut. Pacjent podczas zawału wymaga pomocy w czasie od kilku minut do maksymalnie 4 godzin (4 godziny to okres kiedy należy podać mu specjalny lek, licząc od chwili roz­poczęcia zawału serca). W sytua­cji, gdy na wynik testu czeka się dłużej niż minutę – działa­nie takie jest szkodliwe. W takiej sytua­cji lepiej jest położyć pacjenta do części «covi­dowej» szpitala, zamiast czekać na wynik testu, gdzie często dochodziło do sytua­cji czeka­nia na wynik kilka dni. W scenariuszu stanu krytycznego i umieszcze­nia pacjenta do części «covi­dowej» bez wykona­nego testu – będzie miał większe szanse prze­żyć chorobę, z którą się zgłosił do szpitala lub też go tam prze­wieziono z wezwa­nia innego obywatela.

Miejmy więc nadzieję, że rząd, pisząc to co pisze, ma zaku­pione już testy dające wynik w ciągu maksymalnie 5 minut. Jeżeli nie, to całą tą akcję można nazwać igra­niem z czyimś życiem. Mamy miliony chorób, w tym tysiące chorób groźnych, a nie jedną jedyną, którą jest COVID‑19. Można się nie­bawem spodziewać choroby COVID‑21 wywoływa­nej przez wirusa SADS­‑CoV oraz COVID‑22 wywoływa­nej przez koronawirusa MERS­‑CoV‑2. Ilość chorób będzie się zwiększać, a nie zmniejszać, a rząd zdaje się tworzyć prawo, które ma zwolnić lekarzy z tego, do czego zostali ­stworzeni – lecze­nia ludzi i udziela­nia pomocy z ryzykiem zaraże­nia – tylko dlatego, że pacjenci nie przy­jęli eksperymentalnej szcze­pionki, która nie była latami bada­na. Zmia­ny klimatyczne doprowadzą także do pojawie­nia się zna­nych chorób, ale dotychczas u nas nie­występujących.

Można poczytać o skutkach spóź­nionej pomocy medycznej. Tak kończy się nie­udziele­nie pomocy natychmiastowo. Nie­zależnie czy opóźnie­nie wynikało z braku dostępnej liczby karetek, czy też z powodu czeka­nia na wynik testu.

Jeżeli tak ma wyglądać nowa orwellow­ska rzeczywis­tość, to my możemy stwierdzić jedynie:

Wolne Forum Tran­sowe

The world is corrupted. Please run fsck on your world.

Jak wyprodukować wirusa?

Na koniec pozwolimy sobie podsumować, że w roku 2020 (na początku, w lutym) doskonale zna­ne były sposoby:

  • sekwencjonowa­nia RNA dowolnego wirusa;
  • podstawia­nia nukleotydów w RNA, między innymi nukleotydu U nukleotydem modyfikowa­nym m1Ψ);
  • zna­ne były sposoby optymaliza­cji kodonów, czyli zamia­na przy­kładowo AGU na UCA (oba kodujące serynę);
  • możliwe było zsyntezowa­nie modRNA o dłu­go­ści około 4284 nukleotydów (a więc stosunkowo długiego i tego samego rzędu dłu­go­ści, co RNA wirusa grypy posiadający około 13500 nukleotydów).

Na podstawie powyższego można stwierdzić, że w listopadzie 2019 roku możliwe było (czy z tego skorzystano – tego nie wiemy, ale możli­wość istniała):

  • zsekwencjonowa­nie RNA 2 wirusów – zwykłego koronawirusa prze­ziębie­nia, który potrafi zakażać ludzi oraz wirusa pochodzącego od nie­toperza;
  • wykrycie w nim białka kolca i podmia­na w odczyta­nej sekwen­cji;
  • wyprodukowa­nie RNA chimerycznego (po kawałku z obu wirusów) z otrzyma­nej sekwen­cji (podobnie jak produkowano «szcze­pionki» mRNA);
  • umieszcze­nie chimerycznego RNA w komórkach zwierzęcia podatnego na ludzkie koronawirusy (po możliwym zastąpie­niu U przez m1Ψ, aby lepiej prze­nikało błonę komórkową);
  • poczeka­nie, aż zosta­nie wyprodukowa­ne białko RdRp (RNA­‑zależna poli­meraza RNA) oraz inne białka wirusa;
  • poczeka­nia, aż dzięki RdRp RNA wirusa zosta­nie zwielo­krot­nione i wyprodukowa­ne zostaną kolejne kopie białek wirusa;
  • poczeka­nie, aż wirusy zaczną opuszczać komórki zwierzęcia;
  • izola­cja i zabez­piecze­nie wirusów na przy­kład w bardzo niskiej temperaturze.

Dobrowolne szcze­pie­nia w Nowej Hiszpanii

Flaga Nowej Hiszpanii z filmu «La Valla» Mimo, że w Hiszpanii zapowiadano, że szcze­pie­nia będą dobrowolne, rząd Hiszpanii przy­pomina o ustawie z 1986 roku, która zezwala im na stosowa­nie przy­musu do szcze­pie­nia. Ponadto w Hiszpanii zaczęto tworzyć spis osób, które odmawiają przy­jęcia szcze­pionki prze­ciwko COVID‑19. Rejestr osób nie­szcze­pionych prze­ciwko COVID‑19 obejmować będzie obowiąz­kowe poda­nie powodu odmowy podda­nia się szcze­pie­niu. Rejestr ten według zapowiedzi ma być dostępny na tere­nie całej Unii Europej­skiej, jednak ma być nie­dostępny dla pracodawców.

Nie będziemy tu mówić o nie­konstytucyj­ności ich prawa, ponieważ nie znamy prze­pisów konstytucyjnych tamtego kraju. U nas w Polsce wszelki przy­mus do szcze­pie­nia preparatami, które są w fazie eksperymentalnej jest sprze­czny z art. 39 Konstytu­cji RP, nawet gdyby wprowadzono obowiązek takich szcze­pień zwykłą ustawą.

Rządzie pol­ski, dokąd zmierzasz?

Flaga Nowego Reżimu W Polsce pojawiały się jednak już próby wyłudza­nia przez NFZ listy osób, które nie chcą się szcze­pić prze­ciwko COVID‑19. Listy takie miały być wysyła­ne przez kierowników szpitali i przy­chodni na żąda­nie NFZ na podstawie nie­istniejącego prawa, z pogwałce­niem roz­porządze­nia o ochronie danych oso­bowych.

W dniu święta Nowego Roku zapowiedziano, że osobom, które nie chcą przy­jąć nowej eksperymentalnej szcze­pionki (nie­zatwier­dzonej do normalnego użytku przez FDA i EMA), będą odbiera­ne kolejne prawa. Na początek zabra­ne zosta­nie im prawo do korzysta­nia z nie­których świadczeń zdrowotnych. Tak zapowiedział Minister Zdrowia Adam Nie­dziel­ski. Tak zostaliśmy przy­wita­ni w nowym roku.

Skoro więc zgodnie z art. 32 Konstytu­cji RP obywatele są równi, kierujemy swoją prośbę do lekarzy, którzy są prze­ciwko eksperymentalnym szcze­pieniom, aby obsługiwali w pierwszej kolej­ności w swoich prywatnych klinikach i przy­chodniach osoby nie­zaszcze­pione, jeżeli dojdzie do sytua­cji odebra­nia praw do świadczeń w sektorze publicznym. Zwięk­szony dostęp do usług dla osób nie­zaszcze­pionych w zakresie nie­których świadczeń będzie miał na celu wyrówna­nie dostępu osobom nie­zaszcze­pionym do tych usług. Będzie to wprowadze­nie rów­ności, tam gdzie ją odebrano.

Przy­kro jest nam patrzeć na Polskę, która zaczyna podążać drogą nie­demokratycznych reżimów. W sytua­cji, gdy duża ilość lekarzy, pielęgniarek i społeczeń­stwa nie wyraża na ten moment chęci zaszcze­pie­nia się (bowiem nie jest gotowa brać udziału w eksperymentach medycznych), głos społeczeń­stwa jest zna­ny, a PiS i prezydent Andrzej Duda obiecywali słuchać obywateli. Skoro więc słuchają obywateli, niech raczą wybór Polaków przy­jąć do wiado­mości i nie wprowadzać reżimów podobnych do tego, który opisa­ny jest w filmie «La Valla», bowiem obywatele mogą się kiedyś odwdzięczyć osobom tworzącym partię i rząd w sposób bardzo podobny do przed­sta­wionego w tym filmie. Pań­stwo jest od tego, aby pomagać żyć obywatelom (np. udostępnić szcze­pionkę), jednak nie od tego, aby gnębić swoich obywateli lub czynić z nich obywateli drugiej kategorii (np. zmuszać ich do szcze­pie­nia lub odbierać im prawa za brak szcze­pie­nia, czy też sporządzać listy nie­szcze­pionych celem uprzy­krze­nia im życia). To co zrobił dziś Minister Zdrowia to jest nic innego jak zapowiedze­nie istnie­nia obywateli pierwszej i drugiej kategorii. Szkoda, że Adam Nie­dziel­ski nie postanowił jeszcze postawić w Polsce muru i podzielić Polskę na sektor 1 i sektor 2.

Jakie są skutki dla osób trans­seksualnych?

Możliwe, że osoba bez eksperymentalnego szcze­pie­nia nie dosta­nie terminu opera­cji (które zazwyczaj robi się za granicą, gdzie w części krajów podjęto gorsze środki przy­musu). Możliwe, że osoba trans nie dosta­nie wizyty u lekarza, aby ten wypisał hor­mony i wykonał bada­nia. Możliwe, że będzie trzeba jechać na opera­cję koleją, bo część linii lotniczych już zapowiedziała, że gdy będzie gotowa szcze­pionka, nie będą przyj­mować nie­szcze­pionych. Możliwe też, że nie dosta­nie pracy, która jest potrzebna, by w tym kraju mieć leki. NFZ osobom bez dochodów ich nie sponsoruje. Możliwe jest też to co powiedział Bill Gates, że osoby nie­szcze­pione nie będą miały prawa żyć.

Jakie są skutki dla ludz­kości?

Uwaga: ten roz­dział sta­nowi paskudną teorię spiskową.

Prawdopodobnie ludz­kość dotarła do momentu, kiedy terroryści umieją produkować dowolne RNA i umieją też wyprodukować dowolnego wirusa, którego «jakość» można badać w laboratoriach. <strach> Szcze­pionki RNA jako nie­prze­bada­ne na dużej ilości ludzi, mogą powodować różne choroby skrycie roz­wijające się przez lata, takie jak choroby auto­immuno­logiczne (np. narkolepsja – choroba auto­immuno­logiczna skierowa­na prze­ciwko hipo­kretynie w mózgu) oraz możliwe, że nawet nowo­twory w drodze zmia­ny ekspresji genów. Sprowadze­nie inżynierii genetycznej do samych zmian w DNA jest nie­prawidłową inter­preta­cją. Komórki między innymi dzięki metyla­cji części DNA (co nie zmie­nia jego zapisu za pomocą standar­dowych 4 liter A, C, G, T) różnicują swoje funk­cje. Konfigura­cja DNA bez jego zmia­ny (np. zwinięcie części chromosomu X) powoduje zmianę ekspresji genów. Po drodze zanim dojdzie do zmia­ny ekspresji genów produkowa­ne jest mRNA, na podstawie którego produkowa­ne są białka odpowiedzialne za czyn­ności takie jak metyla­cja czy zwinięcie chromosomu. Koty calico są tu naj­lepszym przy­kładem, że aby zmienić zachowa­nie komórki, wcale nie trzeba zmie­niać sekwen­cji DNA komórki, a komórki potomne zachowują skopiowaną swoją funk­cję (np. produk­cji pomarań­czowego barwnika zamiast czarnego). List lekarzy do rządu informujący o nie­bez­pieczeństwie inżynierii genetycznej miał więc sens i czytając dostępne bada­nia, jak też znając wiele mecha­nizmów bio­logicznych, podpisujemy się pod tym listem również my. Szcze­pionki mRNA muszą teraz pozostać szcze­pionkami dobrowolnymi, pacjenci powinni być informowa­ni o potencjalnym nie­bez­pieczeństwie chorób odległych i auto­immuno­logicznych, aby móc podejmować świadomą decy­zję. Ich zgoda na dalszy eksperyment pozwoli w perspektywie lat ocenić bez­pieczeń­stwo i skutecz­ność szcze­pionki po latach.

Obawiamy się, że w cyklu nowy wirus → pandemia / epidemia → szcze­pionka (i tak w kółko) rządy wielu krajów będą mogły wywierać nacisk na społeczeń­stwo i wymuszać korzystne tylko dla siebie (i podporządkowa­nych mu firm farmaceutycznych zajmujących się tym) zmia­ny gospodarcze i społeczne. My jako obywatele prawdopodobnie odczujemy w więk­szości same negatywne skutki inżynierii genetycznej RNA. <smutek>

Ciekawostka: Dlaczego nazwa firmy Moderna brzmi tak podobnie do modRNA (która wyprodukowała pierwszą substan­cję szcze­pionkową modRNA)? Dlaczego nazwa tozinameran brzmi tak podobnie do złoże­nia toxina+mRNA (X bywa czyta­ny jako Z w wielu językach)? Dlaczego tozinameranum jest opisa­ny na stronie 216 (6×6×6) tego PDF‑a i strona ta posiada numer 666? [Aktualiza­cja: 2020‑12‑22.]

Dyskrymina­cja, przy­muso­wość a stanowisko Unii

27 stycznia 2021 Unia Europej­ska wydała rezolu­cję dotyczącą szcze­pionek prze­ciwko COVID‑19. Media głównego ścieku nie informowały o tym, że tak ważny dokument dotyczący epidemii powstał, a jedynie skupiały się na roz­trząsa­niu czy szcze­pionki powinny być obowiąz­kowe, że są «bez­pieczne», zaś rządy państw członkow­skich roz­ważały uproszcze­nie wielu rzeczy (a nawet zwolnie­nie z obostrzeń) dla osób zaszcze­pionych. Mamy dość zarówno mediów totalnej opozy­cji jak i mediów proPi­Sowych.

Naj­ważniejsze ustale­nia, które miały miejsce 2 tygodnie temu przed­stawiamy w skrócie:

  1. szcze­pionka prze­ciwko COVID‑19 nie ma prawa w #EU być obowiąz­kowa i jest obowiązek informowa­nia o dobrowol­ności,
  2. szcze­pionki powinny być długo­terminowo monitorowa­ne (4 tygodnie to za mało!),
  3. powinny być odszkodowa­nia za nie­należne szkody np. choroby auto­immuno­logiczne, skutki późne (tu jednak nie zgadzamy się aby były pła­cone z naszych pieniędzy, powinny być pła­cone przez producenta szcze­pionki),
  4. zapewnić nie tylko brak dyskrymina­cji ze względu na fakt zaszcze­pie­nia ale również brak dyskrymina­cji ze względu na brak chęci zaszcze­pie­nia.
Unia Europej­ska

7.3.1 dopilnować, aby obywatele zostali poinformowa­ni, że szcze­pie­nie NIE jest obowiąz­kowe i że nikt nie jest poli­tycznie, społecznie lub w inny sposób naciska­ny, aby się zaszcze­pić, jeśli sam tego nie chce zrobić;

7.3.1 ensure that citizens are informed that the vaccination is NOT mandatory and that no one is poli­tically, socially, or otherwise pressured to get themselves vaccinated, if they do not wish to do so themselves;

7.3.2. zapewnić, aby nikt nie był dyskryminowa­ny z powodu braku szcze­pie­nia z powodu możliwego zagroże­nia dla zdrowia lub braku chęci szcze­pie­nia;

7.3.2 ensure that no one is discriminated against for not having been vaccinated, due to possible health risks or not wanting to be vaccinated;

7.1.4 wdrożyć skuteczne systemy monitorowa­nia szcze­pionek i ich bez­pieczeń­stwa po ich wprowadze­niu do ogółu społeczeń­stwa, również w celu monitorowa­nia ich długo­termi­nowych skutków;

7.1.4 implement effective systems for monitoring the vaccines and their safety following their roll­‑out to the general population, also with a view to monitoring their long­‑term effects;

7.1.5 wdrożyły nie­zależne programy odszkodowań za szcze­pie­nia, aby zapewnić odszkodowa­nie za nie­należne szkody i szkody wynikające ze szcze­pień;

7.1.5 put in place independent vaccine compensation programmes to ensure compensation for undue damage and harm resulting from vaccination;

Wszelkie działa­nia typu:

  • nie­licze­nie zaszcze­pionych w ogranicze­niach dotyczących domowych spotkań,
  • ogranicza­nie dostępu do usług medycznych (nawet tylko nie­których),
  • zdejmowa­nie ograniczeń epidemicznych z osób szcze­pionych

są więc niczym innym jak pogwałce­niem praw obywateli państw członkow­skich Unii Europej­skiej.

Szcze­pionki ewidentnie są na etapie badań (nie wiemy czy hamują roz­prze­strze­nia­nie wirusa, nie wiemy czy skuteczne na konkretne nowe warianty wirusa, nie wiemy czy są długo­terminowo bez­pieczne – skoro trzeba monitorować) ,a więc są produktami eksperymentalnymi.

Rzą­dowi pol­skiemu więc radzimy:

  • prze­strzegać prawa (sądy wielo­krotnie orzekły, że roz­porządze­nia dotyczące prze­mieszcza­nia się i stosowa­nia masek są nie­konstytucyjne oraz że nie wolno ograniczać przed­siębior­czości inaczej niż w drodze ustawy – czyli musi zostać to każdorazowo prze­głosowa­ne w Sejmie);
  • prze­stać ludzi dyskryminować i nie tworzyć grup uprzy­wilejowa­nych pod tytułem «ozdrowie­niec» i «szcze­piony»;
  • wykonać rezolu­cję EU;
  • zapewnić dostęp­ność szcze­pionek, w szcze­gól­ności szcze­pionki, po które nie zgłaszają się grupy uprzy­wilejowa­ne (i tak uprzy­wilejowa­ne z pominięciem prawa) – podać dowolnemu chętnemu;
  • nadzorować długo­terminowo osoby szcze­pione, a w szcze­gól­ności – za doniesie­niami z mediów – dowiadywać się skutecznie (poli­cja, list pole­cony do tej osoby), dlaczego nie zgłaszają się po drugą dawkę szcze­pionki (obecnie NOP zgło­szony po 4 tygodniach nie jest zlicza­ny, a więc nie ma kontroli długo­termi­nowej);
  • prze­stać wprowadzać nowe podatki (które tylko utrudnią powrót do starej normal­ności),
  • prze­stać szkodzić i zacząć pomagać pol­skiej gospodarce lub w prze­ciw­nym wypadku – wyp...lać!

Za dokona­nie szcze­pie­nia obowiąz­kowego, przy­mu­sowego lub dyskrymina­cję ze względu na przy­jęcie szcze­pionki prze­ciwko COVID‑19 (np. brak wpuszcze­nia na pokład samolotu z powodu nie­zaszcze­pie­nia) przy­sługuje obywate­lowi skarga do Trybunału w Hadze (o ile oczywiście prze­żyje szcze­pie­nie). [Aktualiza­cja: 2021‑02‑13.]

Wynik eksperymentu – szcze­pionka AstryZeneki powoduje zakrzepy

Pojawiły się nowe informa­cje, że szcze­pionka na bazie adenowirusa ChAdOx1‑S wyprodukowa­na przez przed­siębior­stwo AstraZeneca powoduje zakrzepy krwi. Zakrzepy takie mogą być przy­czyną zgonu z powodu zatorów, udarów mózgu (i innych narządów) oraz zawałów serca.

Pozostaje mieć nadzieję, że wirus zawarty w szcze­pionce nie odzy­ska możli­wości roz­mnaża­nia się (np. w drodze krzyżówki z innym wirusem) i nie powsta­nie nowa choroba wywoła­na mutantem ChAdOx1‑S. Bowiem punkt wejścia do orga­nizmu człowieka wirus ten już posiada – jest nim białko kolca S. Skoro koronawirus SARS­‑CoV‑2 potrafi z jego użyciem wejść do ludzkiej komórki, potrafić będzie to każdy inny wirus wyposa­żony w takie samo lub bardzo podobne białko kolca S. Zastanawia nas, czy naukowcy opracowując szcze­pionki zastanowili się nad tym.

Sytua­cja ta pokazuje nie­zbicie, że szcze­pionka AstryZeneki nie jest bez­pieczna i dalej jest szcze­pionką eksperymentalną, o której dowiadujemy się wciąż nowych rzeczy (skutki nie­pożąda­ne).

Nasze prze­powiednie o chorobach auto­immuno­logicznych się spełniły. Pozostaje teraz czekać na wieści o możliwych nowo­tworach (te wymagają od kilku miesięcy do kilku lat na roz­wój) i późnych chorobach po przy­jęciu którejś z eksperymentalnych «szcze­pionek». [Aktualiza­cja: 2021‑03‑19.]

Dyskrymina­cja nie­zaszcze­pionych – początek segrega­cji

Już oficjalnie roz­poczęła się segrega­cja osób ze względu na fakt «zaszcze­pie­nia» prze­ciwko COVID‑19 lub odstąpie­nia od szcze­pie­nia. Robią to zarówno firmy, takie jak TERG SA, będące właścicielem sklepu inter­ne­towego MediaExpert, jak też lekarze w poradniach NFZ.

W firmie Piątnica produkującej między innymi śmietanę (prze­stańcie kupować ją z tej firmy, szcze­gólnie jeżeli nie chcecie jeść koronawirusa!) i inne produkty nabia­łowe, prezes zarządu Zbigniew Kalinow­ski będący na bakier z prawem (m.in. zastrasza­nie karami regulami­no­wymi) i lubiący dyskryminować pracowników wydał roz­kaz, że nosić maskę mają tylko osoby nie­zaszcze­pione (namawiamy pracowników firmy Piątnica do masowego składa­nia pozwów do Sądu Pracy, nie­zależnie od statusu zaszcze­pie­nia – dowody są tutaj w linku, a inni pracownicy mogą posłużyć jako świadkowie). Jest to nie­zgodne nie tylko z pol­skim prawem, ale również jest nie­zgodne z obowiązującą wiedzą medyczną, bowiem udowodniono, że osoby szcze­pione nadal mogą być nosicielami koronawirusa, a nawet chorować. W pozwie warto zadać pyta­nie na jakiej podstawie prawnej prezes zarządu i jego firma prze­twarza dane oso­bowe z kategorii artykułu 9 RODO (dane o zdrowiu i seksual­ności pracownika). Skargę warto też wnieść do UODO z prośbą o prze­prowadze­nie kontroli w zakresie prze­twarza­nia danych z zakresu art. 9 RODO w Okrę­gowej Spół­dzielni Mleczar­skiej w Piątnicy (KRS: 0000115527).

Na stronie RPO dowiesz się, że jest to realny problem, a nie sfabrykowa­ne przez inter­nautów informa­cje. To nie są fake­‑newsy, ale czyste fakty.

W Akademii Górniczo­‑Hutniczej (AGH) w Krakowie też pracują tyra­ni, których głównym celem jest dysktymina­cja studentów ze względu na fakt, że nie przy­jęli szcze­pionki. AGH zamierza bez zezwole­nia prze­twarzać dane medyczne studentów, czy przy­jęli minimum 1 dawkę «szcze­pionki».

Dotarły też do nas informa­cje, że szpital w pol­skim Cieszynie odmówił wykona­nia opera­cji tętniaka tylko z powodu braku zaszcze­pie­nia się prze­ciwko COVID‑19 (które zgodnie z rezolu­cją Unii jest nie­obowiąz­kowe). Rela­cję można obejrzeć tutaj, jednak zanim to obejrzysz, ostrzegamy, wypowiedzi zawierają dużo wulga­ryzmów (nagra­nie zostało zarchiwizowa­ne).

Naj­wyższa pora, aby społeczeń­stwo ­stworzyło ruch oporu, nagłaśniało publicznie takie przy­padki, korzystało z sądów i wszelkimi sposobami odsunęło skorumpowa­ne partie od władzy. Każda obecna władza jest zalegalizowaną przez społeczeń­stwo prze­mocą.

Polecamy też zapoznać się jakim wałem są prace nad tymi «szcze­pionkami», które nic nie mają wspólnego z prawdziwymi szcze­pionkami. [Aktualiza­cja: 2021‑06‑01.]

FEST, Pol'and'Rock – nie­szcze­pieni do cyklonu?

2021‑06‑03: pora zakończyć dyskrymina­cję związaną z FEST festiwal. Nie należy zapomnieć o upublicznie­niu imion i nazwisk osób publicznych związa­nych z tym festiwalem, w tym osób, które #raczą wziąć w nim udział, bowiem bio­rąc udział w występach, promują anty­obywatel­skie postawy dyskryminacyjne.

Pol&#Rak (zna­ny też jako Pol'and'Rock 2021) też postanowił postanowił powtórzyć podziały zna­ne z nie­chlubnej części historii XX wieku i nie wpuścić na swój festival osób nie­zaszcze­pionych. Co więcej są świadomi tego, że szcze­pionki nie zabez­pieczają przed trans­misją wirusa, ponieważ jawnie napisali, że zwięk­szone koszty za bilet pokryć mają testy na COVID‑19. Prze­cież skoro zaszcze­pieni nie zarażają, to dlaczego jeszcze ich testować? ich szcze­pionki jednak działają źle? A jeżeli szcze­pionki działają źle, to jakie jest uzasadnie­nie faktyczne dla nie­wpuszcza­nia nie­zaszcze­pionych? Podziały na Polaków gorszych i lepszych? Należy tutaj wskazać, że Pol'and'Rock jest organizowa­ny przez Jerzego Owsiaka, który corocznie organizuje Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Polecamy panu Owsia­kowi prze­stać przyj­mować pieniądze od nie­zaszcze­pionych w okolicach świąt Bożego Narodze­nia, a osobom nie­zaszcze­pionym, które do tej pory wspierały osobę zdolną do takiej nie­nawiści na tle faktu zaszcze­pie­nia bądź nie­zaszcze­pie­nia – skończyć z tym wsparciem. Prawda jest taka, że część tych pieniędzy idzie na utrzyma­nie organizatorów, a pieniądze można wpłacać na inne organiza­cje pomo­cowe, które nie biorą udziału w segrega­cji obywateli.

Całe szczęście prawdziwi artyści, jak Kult, zaczęli odmawiać udziału w festiwa­lowych gettach i wypowiedzieli się w tym temacie publicznie.

Dyskrymina­cja nie­zaszcze­pionych – dalsza segrega­cja

Mimo, że już od kilku tygodni jest głośno o nie­konstytucyjnej i nie­zgodnej z prawami człowieka – dyskrymina­cji osób nie­zaszcze­pionych – wciąż jest to praktykowa­ne w wielu firmach. Kolejnym przy­padkiem firmy wymagającej danych medycznych (danych szcze­gólnie chro­nionych) od swoich pracowników oraz klientów jest firma Wood­‑Mizer Industries Sp. z o.o. (KRS: 0000031050). Jej prezes zarządu Robert Bagiń­ski, który chyba nie­dawno wyszedł z lasu i przy­jął formę osoby wspierającej totalitarne praktyki («from forest to final form») postanowił dyskryminować osoby nie­zaszcze­pione, a zaszcze­pionych zwalniać z obowiązujących ustawowo środków sanitarnych. Jest to przy­kład sanita­ryzmu, który już stracił jakiekolwiek war­tości wspólne z ochroną sanitarną. Z treścią dyskryminujących zarządzeń można się zapoznać czytając ten dokument.

Preze­sowi Rober­towi Bagiń­skiemu zrobiło się jednak #wstyd, po tym jak podpisa­ny «projekt pisma» trafił do sieci i wystosował do poseł Anny Siarko­w­skiej takie oto wyjaśnie­nie, które nas w ogóle nie prze­konuje, bowiem projektów pism się nie podpisuje a zostawia się puste miejsce bez podpisu. Więcej warte byłoby w tej sytua­cji publiczne prze­prosze­nie pracowników na własnej stronie inter­ne­towej spółki i odwoła­nie dyskryminującego zarządze­nia.

Proponujemy, aby prezes zastanowił się jak teraz usunie wskaza­ne oświadcze­nie, jak też swoje zarządze­nie z serwisu Archive Today. Jedynym sposobem, aby takie archiwa nie pozostawały na wiecz­ność jest działa­nie zgodnie z prawem i nie­podpisywa­nie tego typu segregacyjnego ścierwa. Czy przy­padkiem prezes nie wywołał efektu Streisand?

Minister Zdrowia Adam Nie­dziel­ski twierdzi jednak, że do segrega­cji nie dochodzi. Nie wiemy co za kosmiczny implant prze­kazał informa­cję Minist­rowi, że to są fakenewsy. Skoro są to fakenewsy, to dlaczego bez problemu znajdujemy zgod­ność numerów KRS firm oraz znajdujemy podpisy prezesów, których dane zgadzają się w wyszukiwarce KRS. Czy wspomnia­ne boty również zmieniły wpisy w KRS? A jeżeli tak, to jak bez­pieczny jest ten system eKRS?

Wpis Ministra też nie jest fakenewsem, ponieważ udało się nam go zarchiwizować <xD> tak na wszelki wypadek. Ktoś Minist­rowi zhakował konto twitte­rowe? Byli to reptilia­nie?

Publiczne zastrasza­nie nie­zaszcze­pionych

PiSowa gazeta wrocław­ska wyku­piona przez PKN Orlen zastrasza swoich czytelników, że będą płacili mandaty oraz różne kary za fakt nie­zaszcze­pinie się. Należy wspomnieć, że zgoda na szcze­pie­nie, aby była skuteczna prawnie musi być dobrowolna (nie­podjęta pod wpływem zastrasza­nia lub manipula­cji) oraz musi być świadoma (osoba powinna być poinformowa­na, że bada­nia kliniczne nie zakończyły się i jest to w związku z tym eksperyment), co powierdzają analizy prawników pracujących w firmach ubez­piecze­niowych, które odmawiają (słusznie!) wypłaty odszkodowa­nia za hospitaliza­cję lub śmierć po szcze­pie­niu wykona­nemu z własnej woli.

Obywatele powinni masowo składać skargi i pozwy (oraz zawiadomie­nia do prokuratury) o każdym przy­padku przy­musza­nia do szcze­pie­nia – również w takiej formie w jakiej poda­ne to zostało we wspomnia­nej gazecie.

Nazywa­nie nie­zaszcze­pionych pasożytami również powinno się skończyć w sądzie oraz przed Rzecznikiem Odpowiedzial­ności Zawo­dowej. Nie może być tak, aby jakiś implant grał na uczuciach ludzi nazywając ich wariatami, pasożytami i innymi inwektywami. Język PiSu i ich doradców przy­jął znów mowę nie­nawiści. Tym razem wobec osób nie­zaszcze­pionych.

Takie postępowa­nie jest typowe dla propagandy, nie zaś do działań w oparciu o fakty. Jeżeli widzisz, że ktoś postępuje tak, że Cię znieważa, zastrasza, wiedz, że jesteś obiektem manipula­cji i próbuje tak zmienić twoje zachowa­nie, aby mieć z tego korzyści (naj­częściej mająt­kowe). Jeżeli nie on, to osoby pozostające w konflikcie interesów (np. firmy farmaceutyczne).

Dyskrymina­cja ozdrowieńców

Zda­niem Minister­stwa Zdrowia, osoby, które mają prze­ciw­ciała prze­ciwko SARS­‑CoV‑2, ale zostały zdia­gnozowa­ne przy użyciu testu anty­ge­nowego lub prze­chorowały chorobę w domu – nie zasługują na miano ozdrowieńca (zapewne też w kontekście paszportów szcze­pion­kowych). Pozostaje więc pyta­nie – skąd mają odpor­ność komórkową i prze­ciw­ciała, są w sta­nie podobnym do stanu po szcze­pie­niu i dlaczego odmawia się ich nazwa­nia ozdrowieńcami? Jakieś uzasadnie­nie nau­kowe?

Zamknij Przewiń w górę Przewiń w dół