Menu

Pogrzeb i nagrobek osoby transseksualnej

W artykule tym poruszamy zagadnie­nia dotyczące ostatnich chwil życia osób trans­seksualnych. Postanowiliśmy zacząć od tego zagadnie­nia, bowiem mamy w Polsce epidemię i wzmo­żona jest śmiertel­ność u osób z chorobami współ­istniejącymi, zaś przyj­mowa­nie leków hormonalnych nie jest obojętne dla zdrowia. Poruszymy tutaj kolejno: sprawy dotyczące testamentu, sprawy dotyczące pochówku kościelnego, sprawy dotyczące pochówku świeckiego, sprawy ochrony danych oso­bowych w kościele (związkach wyzna­niowych).

Testament

#Testament jest dokumentem, którego struktura (treść) jest ściśle usta­lona prawnie. Znaczy to tyle, że w testamencie można zawrzeć tylko okreś­lone zapisy w odpowiedniej formie, zaś wszystkie inne zapisy nie spełniające defini­cji zapisu dozwo­lonego w testamencie pozba­wione są mocy prawnej i mogą jedynie zaszkodzić poprzez wprowadze­nie nie­jedno­znacz­ności.

W testamencie w sposób ważny prawnie można zawrzeć tylko poniższe instruk­cje i zapisy.

Wskaza­nie spadkobierców

Zapisy dotyczące roz­porządza­nia majątkiem w razie śmierci. Zapisy te muszą być bez­warun­kowe. Nie można przy­kładowo uzależnić dziedzicze­nia przez daną osobę od postawie­nia nagrobka o odpowiedniej treści. Zapis taki będzie bowiem z samej defini­cji nie­ważny i testament zosta­nie dalej prze­analizowa­ny przez sąd po wykreśle­niu zdań warunkujących. Wskazać w testamencie należy osoby jedno­znacznie (np.: podając PESEL, imię i nazwisko) oraz wskazać w jakim stosunku prawnym dziedziczą.

Dziedzicze­nie przez spadkobiercę może być wyjątkowo warun­kowe na wypadek śmierci spadkobiercy – ustala się wtedy spadkobierców podsta­wionych.

W standar­dowym przy­padku, gdy zosta­nie wskaza­ny jeden spadkobierca, który umrze przed sporządzającym testament (tzw. testatorem, spadkodawcą), bez ustanowie­nia dla niego «podstawie­nia», dalsze dziedzicze­nie odbędzie się tak jakby tego zapisu nie dokonano, czyli wedle pokrewień­stwa zapisa­nego w Kodeksie cywilnym.

W przy­padku gdy będzie wskaza­nych dwóch lub więcej spadkobierców i część z nich (ale nie wszy­scy) nie dożyją otwarcia testamentu, dziedzicze­nie odbędzie się tak jakby wykreślono w testamencie dane osób nie­żyjących. Udziały procen­towe zostaną roz­szer­zone tak, aby odziedzi­czony był cały spadek. Dla przy­kładu, gdy wskazano 3 spadkobierców, z których pierwszy dziedziczy 1/2 spadku, pozostali dwaj po 1/4 spadku i ostatni z nich umrze przed testatorem, pozostałe wymie­nione osoby jako spadkobiercy odziedziczą odpowiednio 2/3 i 1/3 spadku.

Gdy dana osoba zrzeknie się spadku (ma na to 6 miesięcy od chwili śmierci testatora), dalsze dziedzicze­nie spadku odbędzie się tak jakby nie żyła w chwili otwarcia spadku.

Jeżeli chcesz prze­kazać spadek na dziadka lub inną osobę starszą, możesz dla niej ustanowić spadkobierców podsta­wionych. Zapis testamentu może więc wyglądać następująco:

Ustanawiam jako spadkobierców na wypadek śmierci swojego dziadka Macieja, a w razie jego śmierci przed otwarciem spadku w drodze podstawie­nia jego wnuków: Adama, Monikę oraz Magdę w równych częściach.

Co ważne, wskaza­nie jedno­znaczne nie musi zawierać PESEL‑u i nazwisk osób – może zawierać same imiona / stosunek pokrewień­stwa, jeżeli te zapisy pozwalają jedno­znacznie określić osobę, bowiem możemy nie znać nazwisk lub szcze­gólnie numerów PESEL dalszej rodziny. Zapis «moim spadkobiercą ustalam moją żonę» będzie więc wystarczający, jeżeli w chwili śmierci spadkobiercy miał on żonę. W przy­padku babci i dziadka warto podać ich imię lub imię i nazwisko, bowiem każdy ma po dwie babcie i dziadków, zaś okazuje się, że w testamencie można wskazać osobę nie­żyjącą i nie powoduje to nie­waż­ności zapisu. Spowoduje jednak brak możli­wości identyfika­cji, którego dziadka lub którą babcię miał na myśli spadkodawca.

Odwoła­nie poprzed­nich zapisów

Testament może zawierać odwoła­nie waż­ności poprzed­niego testamentu lub też części jego zapisów. Może więc nie­jako stanowić aneks do poprzed­niego testamentu, jednak wciąż musi być zatytułowa­ny «Testament».

Odwołać testament (w całości) można poprzez jego zniszcze­nie lub sporządze­nie nowego testamentu, który odwołuje wszystkie poprzednie wersje testamentu (nie ma koniecz­ności wskazywa­nia które, bowiem testament powinien posiadać datę sporządze­nia i podpis).

Sporządzając kolejny (nie pierwszy) testament, dla waż­ności wszystkich zapisów (art. 947 KC) warto zaznaczyć, odwoła­nie konkretnych zapisów poprzed­niego testamentu lub też unieważnić go w całości.

Wydziedzicze­nie

W przy­padku, gdy stosunki z rodziną są bardzo złe i posiadasz na to dowody, warto w testamencie zawrzeć wydziedzicze­nie. Samo wskaza­nie spadkobierców powoduje, że małżonek, zstępni (potomkowie) i wstępni (m.in. rodzice) zachowują prawo do zachowku. Z ważnych przy­czyn wymie­nionych w ustawie można wydziedziczyć usta­wowych spadkobierców również z zachowku. Są to:

  1. wbrew woli spadkodawcy postępowa­nie uporczywe w sposób sprze­czny z zasadami współ­życia społecznego (np. zwraca­nie się w złej formie gramatycznej mimo licznych sprze­ciwów, prze­moc fizyczna lub psychiczna);
  2. dopuszcze­nie się względem spadkodawcy albo jednej z naj­bliższych mu osób umyślnego prze­stęp­stwa prze­ciwko życiu, zdrowiu lub wol­ności albo rażącej obrazy czci (np.: kradzież leków, nie­wolni­ctwo, roz­powiada­nie plotek o spadkodawcy, nazywa­nie słowami obelżywymi) – warto tutaj zadbać o dowody, szcze­gólnie orzecze­nia sądu, świadków, nagra­nia;
  3. uporczywe nie­dopełnia­nie względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych.

Przy­czynę wydziedzicze­nia należy wskazać w treści testamentu.

Zapis wydziedzicze­nia może mieć więc poniższą treść o ile jest ona zgodna z prawdą.

Wydziedziczam swojego ojca z powodu uporczywego postępowa­nia sprze­cznego z zasadami współ­życia społecznego poprzez nie­poszanowa­nie mojej identyfika­cji płciowej i uporczywe zwraca­nie się w formie męskiej mimo, że wielo­krotnie w ciągu ostatnich 11 miesięcy prosiłam o zwraca­nie się do mnie w formie żeń­skiej i informowałam, że jestem kobietą [lub dla osób, które są przed korektą płci: czuję się nie­prze­rwa­nie kobietą], a jego zachowa­nie w stosunku do mnie powoduje cierpie­nie. Ponadto ojciec przed­stawia mnie swoim znajomym jako mężczyznę/syna, co moim zda­niem wypełnia zna­miona nie tylko postępowa­nia nie­zgodnego z zasadami współ­życia społecznego, ale także wypełnia zna­miona nęka­nia oraz uporczywego nie­dopełnia­nia obowiązków rodzinnych. Przy­czyniło się to do uczucia wstydu, poniże­nia, zachorowa­nia na depresję [o ile masz dia­gnozę lekarza w tym temacie] oraz mojej uciecz­ki z miejsca zamieszka­nia i zerwa­nia kontaktu z rodziną.

Jeżeli pamiętasz chwile wystąpie­nia danych zdarzeń, podaj czas ich trwa­nia i nasile­nie z dokład­nością do miesięcy, bowiem w prawie zazwyczaj uznaje się za «uporczy­wość» występowa­nie zjawi­ska przez minimum 3 miesiące w ilości minimum 10 incydentów. Jest to jednak jedynie inter­preta­cja więk­szości sądów w sprawach karnych dotyczących nęka­nia.

Polece­nie testamen­towe

Możli­wość taką daje art. 982 Kodeksu cywilnego. Polece­nie to może być skierowa­ne do spadkobiercy lub zapisobiorcy, jednak nie może z nich czynić wierzyciela. Zapis taki może dotyczyć na przy­kład chęci, aby grób był przez spadkobiorcę odwiedza­ny raz w miesiącu.

Kodeks Cywilny

Art. 982. Spadkodawca może w testamencie włożyć na spadkobiercę lub na zapisobiercę obowiązek ozna­czonego działa­nia lub zaniecha­nia, nie czyniąc nikogo wierzycielem (polece­nie).

Polece­niem jednak może być również:

  • polece­nie przy­jęcia pod swoją opiekę małżonka spadkobiercy,
  • kontynua­cji prowadze­nia kolekcjonowa­nia monet,
  • polece­nie wystawie­nia okreś­lonego #nagrobka,
  • kontynua­cja roz­woju oprogramowa­nia, które spadkodawca sporządził,
  • w przy­padku dzieci, zobowiąza­nie do podjęcia studiów wyższych (w praktyce, ponieważ war­tość doda­na dotyczy tylko spadkobiercy, jest to prośba, która nie musi być speł­niona),
  • wymia­ny tablicy nagrobnej (i zwróce­nia starej jej właścicie­lowi) tak, aby zawierała imię wskaza­ne w testamencie, jeżeli zostało w chwili sporządze­nia poda­ne nie­prawidłowo wbrew woli spadkobiercy.

Zazwyczaj osoba pochowa­na jest jeszcze zanim dojdzie do otwarcia spadku i sądowego odczyta­nia testamentu (ogłosze­nia testamentu). W tym momencie spadkobierca może jedynie wskazać co napisano w testamencie, ale często nie jest sam upraw­niony do pochówku (o tym w dalszej części artykułu). Jednak po złoże­niu testamentu wraz z pozwem do sądu i uzyska­niu wyroku, w którym przyj­mie spadek z dobrodziej­stwem inwentarza, spadkobierca, o ile taki był zapis testamentu, może płytę z danymi zmarłego wymienić na inną, wskazaną w testamencie. Próby przy­wróce­nia starej płyty przez inne osoby (nie­zgodna z wolą w testamencie) będzie przez sądy traktowa­na jako prze­stęp­stwo z artykułu 262 Kodeksu karnego.

Kodeks Karny

Art. 262. § 1. Kto znieważa zwłoki, prochy ludzkie lub miejsce spoczynku zmarłego, podlega grzywnie, karze ogranicze­nia wol­ności albo pozbawie­nia wol­ności do lat 2.

§ 2. Kto ograbia zwłoki, grób lub inne miejsce spoczynku zmarłego, podlega karze pozbawie­nia wol­ności od 6 miesięcy do lat 8.

Bez wątpli­wości bowiem zabra­nie z grobu płyty nagrob­kowej wbrew zapisom testamentu jest ograbie­niem i jedno­cześnie znieważe­niem miejsca spoczynku zmarłego.

Polecamy więc w testamencie zawrzeć poniższe polece­nie.

Spadkobiercy Janowi Kowal­skiemu wydaję polece­nia testamen­towe:

  • wystawie­nia nagrobka z tablicą nagrobkową opisaną «Aisha Nowak ur. 1900‑01‑01, zm.» oraz datą śmierci bez wskazywa­nia innych danych i umieszcza­nia innych napisów na tablicy nagrobnej,
  • w przy­padku zasta­nia tablicy o innej treści (np. w drodze wystawie­nia nagrobka przez inną osobę) przy­wróce­nia zapisu tablicy nagrobnej według powyższego wzoru poprzez zwróce­nie starej tablicy nagrobnej właścicie­lowi i sporządze­nie nowej tablicy nagrobnej w sytua­cji, gdy tablica nagrobna zawiera inną treść niż powyższa. Proszę też o wszczęcie postępowa­nia karnego, na wypadek usunięcia lub zniszcze­nia wyżej opisa­nej tablicy – z obowiązkiem przy­wróce­nia do stanu zgodnego z niniejszym polece­niem w testamencie,
  • wykona­nie pochówku w obrządku świeckim w grobie jedno­oso­bowym.

Polece­nie zawarte w testamencie nie powinno swoją ceną prze­wyższać należnej war­tości spadku lub zapisu windykacyjnego. Wykona­nia polece­nia mogą domagać się spadkobiercy o ile nie przy­nosi ono korzyści jedynie im samym. Ponieważ obowiązek umieszcze­nia prawid­łowego imie­nia na tablicy nagrobnej nie wypełnia znamion korzyści jedynie dla spadkobiercy, ale też korzyści społecznej i czci zmarłego – wykona­nia takiego polece­nia mogą domagać się pozostali spadkobiercy. Jednak spadkobiercy zazwyczaj dokonują zapisa­nych w testamencie czyn­ności po odbyciu się sprawy o podział spadku, jeżeli wskaza­ni zostali zaufa­ni ludzie i nie doszło do dziedzicze­nia usta­wowego (np. w drodze odrzuce­nia spadku przez wszystkich spadkobierców testamen­towych).

Mitem więc jest, że trzeba przejść sprawę sądową, aby mieć poprawne imię na nagrobku. Wystarczy bowiem wydać odpowiednio sformułowa­ne polece­nie. Inną sprawą będą dane w rejestrach osób zmarłych – te pozostaną zgodne ze stanem prawnym (są dostępne w inter­ne­towych wyszukiwarkach).

Poleceń testamen­towych nie należy wydawać osobom nam wrogim, szcze­gólnie tym, które mogą dziedziczyć ustawowo, bowiem możliwe prawnie jest wykorzysta­nie prawa, polegające na odrzuce­niu spadku w drodze dziedzicze­nia testamen­towego, a potem przy­jęcie spadku w drodze dziedzicze­nia usta­wowego. W takim scenariuszu polece­nia i zapisy zwykłe z testamentu nie zostaną wykona­ne.

Polece­nie testamen­towe nie może nakazywać popełnie­nia prze­stęp­stwa. Toteż nie można nakazywać zniszcze­nia tablicy nagrobnej, a jedynie jej prze­kaza­nie właścicie­lowi (inna sprawa, że taka tablica będzie mu prawdopodobnie nie­przy­datna...). Nie można więc prosić również o to, aby tablica nagrobna zawierała słowa nie­cenzuralne.

W stosunku do osoby, która nie wykonała polece­nia, pol­skie prawo nie prze­widuje kary w postaci utraty spadku lub zapisu. W testamencie można jednak zawrzeć stosowną klauzulę karną, która będzie miała odniesie­nie jedynie do osoby zapisobiorcy.

Aby polece­nie mogło być wykona­ne w odpowiednio szybkim terminie, warto polece­nie testamen­towe połączyć z zapisem windykacyjnym na konkretną, szanującą Cię osobę, bowiem polece­nie można wydać tylko spadkobiercy (wykona­nie dopiero po sprawie spad­kowej) lub zapisobiorcy (wykona­nie może być natychmias­towe), a podstawę do zorganizowa­nia pochówku przez konkretną osobę będzie wtedy stanowił zapis testamentu. Dwa odpisy testamentu notarialnego prze­każ za życia tej osobie. Podstawą prawną do ubiega­nia się o twój odpis aktu zgonu w przy­padku śmierci będzie stanowił odpis testamentu i zawarte w nim polece­nie.

Zapis, czyli roz­dysponowa­nie majątku

W testamencie można roz­dysponować części majątku konkretnym osobom. Jest to tak zwa­ny zapis testamen­towy.

Są 2 typy zapisów testamen­towych. Istnieje zapis zwykły, który można umieścić w pisemnym testamencie (oraz notarialnym) oraz zapis windykacyjny, który można umieścić tylko notarialnie. Zapis windykacyjny podlega natychmias­towemu wykona­niu, choćby nie zakończyła się jeszcze sprawa sądowa spad­kowa, bowiem powoła­nie windykacyjne jest nie­zależne od powoła­nia do dziedzicze­nia. Spadek może być odrzu­cony, zaś przy­jęcie rzeczy w drodze zapisu windykacyjnego dokona­ne. Zapisa­ne rzeczy w drodze zapisu windykacyjnego można przy­jąć w drodze przy­jęcia zwykłego, przy­jęcia z dobrodziej­stwem inwentarza lub odrzucić. Dwie ostatnie opcje są wskaza­ne do wykorzysta­nia, gdy na przed­miocie zapisu może istnieć duży dług (np. zapis mieszka­nia, na którym może być dług hipo­teczny).

W chwili śmierci rzeczy zapisa­ne w drodze zapisu windykacyjnego zmie­niają właściciela na wskaza­nego w testamencie o ile nie dojdzie do odrzuce­nia zapisu windykacyjnego. Nowym właścicielem tych rzeczy nie musi być nikt z osób wskaza­nych jako spadkobiercy. Osobę przej­mującą rzeczy z zapisu nazywa się zapisobiorcą. Zapisobiorcę można też «obciążyć» polece­niem testamen­towym.

Zapisobiorca ma prawo wystąpić od razu po śmierci do sądu z pozwem o wyda­nie mu zapisa­nych rzeczy. Jest to jedno­znaczne ze zwykłym przy­jęciem (bez dobrodziej­stwa inwentarza) rzeczy z zapisu windykacyjnego. Nie musi czekać na zakończe­nie sprawy spad­kowej.

Cechą zapisu testamen­towego jest to, że musi być wskaza­na konkretna rzecz lub rzeczy, które mają być zapisa­ne konkretnej osobie. W drodze zapisu można więc roz­dysponować takie rzeczy jak komputer zmarłego, kolek­cję monet, kod programu kompute­rowego, samochód lub też określoną kwotę pieniężna. Zapisobiercą może być osoba fizyczna, ale również osoba prawna, na przy­kład firma, funda­cja lub organiza­cja pożytku publicznego. Osoba ta musi istnieć (osoba prawna) lub żyć (osoba fizyczna), aby doszło do prze­kaza­nia rzeczy.

Zapis windykacyjny może być obar­czony warunkiem lub terminem, jednak termin lub warunek musi się ziścić przed śmiercią spadkodawcy. Można więc zawrzeć zapis windykacyjny z warunkiem, że spadkobierca prze­kazuje żonie zapisobiercy określoną kwotę pieniędzy pod warunkiem, że zapisobierca nie jest w separa­cji ze swoją żoną. Nie­możliwe będzie jednak dokona­nie zapisu windykacyjnego (zapis będzie nie­ważny), jeżeli spadkodawca uwarunkuje prze­kaza­nie konkretnej rzeczy od zdarze­nia mającego miejsce dopiero po dacie śmierci. Taki warunek lub termin uzna­ny będzie auto­matycznie za nie­speł­niony. Bez­pieczniej jest więc nie czynić warunków i terminów w zapisach windykacyjnych, bowiem zapis taki może być zinter­pretowa­ny przez sąd jako zapis zwykły.

Kodeks cywilny

Art. 9813 § 1. Zastrzeże­nie warunku lub terminu uczy­nione przy ustanawia­niu zapisu windykacyjnego uważa się za nie­istniejące. Jeżeli jednak z treści testamentu lub z okolicz­ności wynika, że bez takiego zastrzeże­nia zapis nie zostałby uczy­niony, zapis windykacyjny jest nie­ważny. Prze­pisów tych nie stosuje się, jeżeli ziszcze­nie się lub nie­ziszcze­nie się warunku albo nadejście terminu nastąpiło przed otwarciem spadku.

§ 2. Zapis windykacyjny nie­ważny ze względu na zastrzeże­nie warunku lub terminu wywołuje skutki zapisu zwykłego uczy­nionego pod warunkiem lub z zastrzeże­niem terminu, chyba że co innego wynika z treści testamentu lub z okolicz­ności.

Powoła­nie wykonawcy testamentu

W testamencie można powołać wykonawcę testamentu, czyli osobę, która dopilnuje wykona­nia poleceń i zapisów zawartych w testamencie. Może być nim jeden ze spadkobierców lub zapisobiorców, jednak zanim to uczynisz, dowiedz się czy osoba ta chce podjąć odpowiedzial­ność wykonawcy testamentu, bowiem wiąże się to z pewnymi innymi obowiązkami tej osoby.

Do obowiązków wykonawcy testamentu oprócz pilnowa­nia wykona­nia zapisów i poleceń należy:

  • zarządza­nie po śmierci majątkiem spad­kowym,
  • spłace­nie długów spad­kowych,
  • wyda­nie spadkobiercom majątku spad­kowego,
  • uczestni­ctwo w sprawach sądowych zarówno jako pozywający jak i pozwa­ny.

Do spadku można powołać kilku wykonawców wskazując ich rolę (np. prowadze­nie gospodar­stwa rolnego, prowadze­nie przed­siębior­stwa, zarządza­nie pozostałymi elementami spadku). Istnieje możli­wość powoła­nia wykonawcy testamentu tylko do części spadku. Dowiedz się więcej o roli wykonawcy testamentu.

Forma sporządze­nia testamentu

Zalecamy zawsze sporządzić testament notarialnie i zarejestrować go w centralnej bazie testamentów z pomocą notariusza. Tak sporzą­dzony testament jest zawsze poszukiwa­ny przez sądy w tym rejestrze, masz więc pew­ność, że w przy­padku sprawy sądowej, zosta­nie on z prawdopodobień­stwem około 99% (lub 100% przy braku nie­kompeten­cji) otwarty podczas sprawy spad­kowej, nawet, gdy nikt ze spadkobierców nie wie o testamencie lub ktoś ze spadkobierców będzie chciał go ukryć lub zniszczyć.

Istnieje też mniej bez­pieczna forma sporządze­nia testamentu:

  • napisa­nie go na kartce w całości pismem odręcznym i podpisa­nie długo­pisem lub piórem (ale nie ołówkiem),
  • zamiast kartki można użyć tablicz­ki, płótna, kawałka materiału – pod warunkiem sporządze­nia w całości odręcznie,
  • wyrycie na ścia­nie (np. w celi) i podpisa­nie go tam, w sytua­cji braku dostępu do materiału nadającego się do pisa­nia długo­pisem.

Taki testament o ile zosta­nie ujaw­niony – też będzie ważny.

Testament odręczny musi zawierać podpis i być sporzą­dzony odręcznie. Wskaza­ne jest, aby zawierał datę sporządze­nia, aby nie dało się podważać między innymi poczytal­ności w chwili sporządza­nia. W przy­padku testamentu notarialnego, o wszystko co nie­zbędne zadba notariusz.

W przy­padku braku dostępu do notariusza oraz jedno­cześnie nie­moż­ności pisa­nia, można testament sporządzić w urzędzie, tzw. testament alograficzny. Potrzebny jest wtedy urzędnik wysoki rangą (wójt, burmistrz, prezydent miasta, staro­sta, marszałek wojewó­dztwa, sekretarz powiatu albo gminy lub kierownik urzędu stanu cywilnego) oraz dwoje świadków, którzy wspólnie odbiorą oświadcze­nie spadkodawcy. Osoby głuche lub nieme nie mogą sporządzić testamentu alograficznego.

W sta­nie nagłego zagroże­nia życia dopuszczalne jest ustne sporządze­nie testamentu w obec­ności 3 świadków bez obec­ności urzędnika.

Istnieje też testament podróżny (urzędnika zastąpiono dowódcą lub zastępcą dowódcy statku). Wszystkie formy testamentu poza formą zwykłą pisemną oraz formą notarialną mają waż­ność 6 miesięcy, chyba, że w tym czasie spadkodawca umrze. Jeżeli testament został sporzą­dzony w urzędzie, na statku lub w wojsku, należy dokonać sporządze­nia go pisemnie własnoręcznie lub notarialnie w terminie 6 miesięcy od daty zdarze­nia.

Uprawnie­nie do pochówku

Kodeks cywilny bardzo wąsko określa jakie osoby są upraw­nione do pochówku. RPO zauważył, że obecne prze­pisy w tym zakresie są krzywdzące dla wielu ludzi, którzy żyją w związkach nie­formalnych.

Ustawa wskazuje w sposób zamknięty osoby upraw­nione do pochówku.

Ustawa o cmentarzach i chowa­niu zmarłych

Art. 10. 1. Prawo pochowa­nia zwłok ludzkich ma naj­bliższa pozostała rodzina osoby zmarłej, a mianowicie:

  1. pozostały małżonek(ka);
  2. krewni zstępni;
  3. krewni wstępni;
  4. krewni boczni do 4 stopnia pokrewień­stwa;
  5. powinowaci w linii prostej do 1 stopnia.

Prawo pochowa­nia zwłok osób wojs­kowych zmarłych w czynnej służbie wojs­kowej przy­sługuje właściwym organom wojs­kowym w myśl prze­pisów wojs­kowych. Prawo pochowa­nia zwłok osób zasłu­żonych wobec Pań­stwa i społeczeń­stwa przy­sługuje organom pań­st­wowym, instytu­cjom i organiza­cjom społecznym. Prawo pochowa­nia zwłok przy­sługuje również osobom, które do tego dobrowolnie się zobowiążą.

2. Zwłoki nie­pochowa­ne przez podmioty wymie­nione w ust. 1 mogą być prze­kaza­ne do celów dydaktycznych i nau­kowych uczelni medycznej lub innej uczelni prowadzącej działal­ność dydaktyczną i naukową w zakresie nauk medycznych lub federa­cji podmiotów systemu szkolni­ctwa wyższego i nauki prowadzącej działal­ność naukową w zakresie nauk medycznych. Decy­zję w sprawie prze­kaza­nia zwłok wydaje, na wniosek uczelni lub federa­cji, właściwy staro­sta.

Błędna jest inter­preta­cja części sądów, że kolej­ność prawa do pochówku należy wywodzić z kolej­ności powyższych zapisów. «Wypunktowa­nie» zawarte w ustawie to jedynie lista osób upraw­nionych, bez wskaza­nia kolej­ności, bowiem nie napisano tam wprost, że prawo to przy­sługuje w okreś­lonej kolej­ności. Wymie­nione są jedynie osoby oraz instytu­cje upraw­nione. W sytua­cji, kiedy zmarły w testamencie wskazuje polece­niem, która osoba powinna dokonać pochówku, logicznym jest, wywodząc z poszanowa­nia woli tej osoby, że pierwszeń­stwo ma właśnie osoba wskaza­na, jeżeli dobrowolnie się zgodzi na dokona­nie pochówku. Zazwyczaj jest to osoba, z którą wiązały zmarłego naj­bliższe stosunki o charakterze rodzinnym lub podobnym. Powoływa­nie się tutaj na artykuł 24 Kodeksu cywilnego w sprawie dóbr osobistych (kultu po zmarłym) nie ma naj­mniejszego sensu, bowiem jeżeli inna osoba rości sobie prawo do pochówku wbrew zapi­sowi testamentu, postępuje sprze­cznie z zasadami współ­życia społecznego, ponieważ nie chce wypełnić woli zmarłego. Taka osoba powinna być uzna­na za nie­godną do zorganizowa­nia pochówku. W przy­padku, gdy testament zawiera polece­nie pochówku przez określoną osobę, tylko ta osoba może spełnić wolę testatora. Dopiero w przy­padku odmowy wykona­nia tego polece­nia przez wskazaną osobę można sądownie wyłonić inną osobę, która dokona czyn­ności.

Karta zgonu (to co innego niż akt zgonu) zgodnie z tą ustawą prze­kazywa­na jest wyżej wymie­nionym osobom. Problemem jednak może być stwierdze­nie na miejscu zgonu, kto «dobrowolnie się zobowiązał». O ile jest to partner osoby zmarłej i zgon nastąpił w domu, odebra­nie takiego zobowiąza­nia nie będzie trudne, jednak wiele osób trans nie ma partnera, zaś sam zgon może nastąpić poza domem. Stąd pojawiają się problemy o których napisał RPO.

Roz­wiąza­niem problemu powinno być sprawdze­nie zawar­tości centralnego rejestru testamentów oraz sprawdze­nie, czy ów testament zawiera polece­nie pochówku przez konkretną osobę. Jeżeli zawiera, problem powinien być roz­wiąza­ny.

W Polsce brakuje też centralnego rejestru, gdzie obywatel mógłby wskazać osobę do informowa­nia o sta­nie zdrowia (w tym zgonie). Obecnie każda placówka medyczna zbiera tą informa­cję za życia pacjenta oddzielnie, a obywatel musi zapamiętać czasem sto miejsc, gdzie pozostawił tą informa­cję i ją na bieżąco aktualizować. Jest to nie­potrzebne mnoże­nie bytów i utrudnia­nie życia obywate­lowi. Taki centralny rejestr nie­wątpliwie mógłby też zawierać wskaza­nie osoby, której w pierwszej kolej­ności należy wydać kartę zgonu. Nie­stety rząd wprowadza centraliza­cję nie tu gdzie jej naj­bardziej potrzeba, a obecnie gdy mamy epidemię i ilość zgonów jest znacznie zwięk­szona z powodu prze­ciąże­nia i sparaliżowa­nia służby zdrowia (ludzie umierają na inne nie­le­czone na czas choroby), pilniejsze jest dla rządu (w drodze «posel­skiego» projektu ustawy, druk 866) odebra­nie możli­wości nie­przy­jęcia mandatu niż zajęcie się problemem poprawnego wykona­nia ostatniej woli obywatela co do pochówku, który istniał realnie już w roku 2017 i był skar­żony do RPO. Partia Jarosława Kaczyń­skiego zamiast ułatwiać życie obywatelom i dawać prawa, woli je odbierać i obywateli kontrolować.

Pogrzeb kościelny

Nie polecamy pogrzebu w obrządku kościelnym, bowiem podczas obrządku ksiądz będzie z prawdopodobień­stwem 99% używać twojego starego imie­nia pomimo zmia­ny danych oso­bowych sądownie. Dla kościoła katolickiego liczą się jedynie chromosomy i narządy płciowe w chwili narodzin. Nie jest ważna twoja dusza oraz to, że od zawsze czujesz się lub funkcjonujesz odmiennie do stanu opisa­nego w metryce urodze­nia. Stan ten szcze­gólnie zazna­czony jest w Polsce, gdzie ePiSkopat przy­czynia się do torturowa­nia osób trans­seksualnych poprzez tworze­nie poradni zajmujących się «lecze­niem» konwersyjnym, tak jakby trans­seksua­lizm stanowił zbocze­nie seksualne.

Oczywiście biblia nie wspomina w ogóle o osobach trans­seksualnych oraz nie potępia ich za dokona­nie korekty płci. Nawet papież Francisz­ek pobłogosławił kobiecie trans. Praktyka pol­ska jednak jest taka, że #kościół katolicki w Polsce nie uznaje takich decy­zji papieża, nie­jako więc stał się religią oddzielną od kościoła katolickiego na świecie. Mamy więc sytua­cję istnie­nia w Polsce ePiSkopa­tyzmu kościelnego, nie zaś kościoła katolickiego.

Polecamy nie aktualizować danych w kościele katolickim po korekcie płci, ponieważ kościół katolicki odmawia wypisa­nia się z kościoła, apostazja nie daje skutku, zaś UODO na podstawie ułomnych prze­pisów RODO nie ma wstępu do kościołów.

Naj­lepszym wyjściem z sytua­cji jest nie prze­kazywać kościo­łowi katolickiemu nowych danych oso­bowych, w tym imie­nia i PESEL‑u. Zaleca­nym jest zmienić również nazwisko podczas ubiega­nia się o zmianę imie­nia.

Zamiast pochówku kościelnego zapisz w testamencie polece­nie, aby pochówek był zorganizowa­ny w obrządku świeckim. Zapobiegnie to podawa­niu wszystkim podczas mszy twoich starych danych oso­bowych, zaś obrządek świecki nie zabra­nia uczestnikom pomodle­nia się za Ciebie bez udziału księdza.

Wierzę w Boga i chcę pochówek kościelny

W sytua­cji, gdy nie możesz zaakceptować pochówku świeckiego, bowiem kłóci się to z twoim wyzna­niem, zainteresuj się Reformowa­nym Kościołem Katolickim lub metodystami. Oba te wyzna­nia po zmianach prawnych zaakceptują twoją identyfika­cję płciową. Wszelkie dokumenty i komunika­cja z Tobą będzie prze­biegać w prawid­łowej formie.

Obecnie (od 15 września 2020 roku) Reformowa­ny Kościół Katolicki został zdelegalizowa­ny, na wniosek Zbigniewa Ziobry, wbrew zapisom Konstytu­cji, o czym w mediach prawie się nie mówi. Głośno było w tym czasie jedynie o próbie odwoła­nia RPO oraz uczynie­niu abor­cji z powodów medycznych – bez­prawną. Nikt praktycznie nie protestował prze­ciwko skreśle­niu RKK z listy związków wyzna­niowych.

W związku z powyższym, aby mieć odpra­wiony #pogrzeb religijny, pozostaje jedynie zapisa­nie się do metodystów, bowiem w przy­padku przy­należ­ności do Reformowa­nego Kościoła Katolickiego może nastąpić problem z pochówkiem (potrzebny jest cmentarz), zaś RKK nie jest uznawa­ny za wyzna­nie, ale obecnie od 15 września 2020 na równi z sektami.

RPO uznał działa­nie Zbigniewa Ziobry w temacie skreśle­nia RKK z listy związków wyzna­niowych za nie­konstytucyjne.

Pochówek w obrządku świeckim

Podczas pochówku świeckiego nie ma księdza, nie ma mszy świętej oraz nie ma wspólnej modlitwy. Pomodlić się za zmarłego może każdy indywidualnie po zakończe­niu ceremonii. Ceremonia prowa­dzona jest przez «mistrza ceremonii» lub prze­szkoloną osobę z zakładu pogrze­bowego.

Ceremonia pogrzebu zaczyna się od wystawie­nia ciała w kaplicy, jednak po wcześniejszym usunięciu na jej czas symboli religijnych. Zaczyna się prze­mówie­niem, które zawiera kilka zdań o zmarłym. Treść tych słów zostaje usta­lona zazwyczaj z rodziną, jednak nic nie stoi na prze­szkodzie, aby w testamencie zawrzeć polece­nie wygłosze­nia konkretnej senten­cji w kaplicy jako «mowy pogrze­bowej» podczas ceremonii pogrze­bowej. W takiej sytua­cji wola osoby zmarłej jest ważniejsza od tego czego domaga się rodzina. Następnie zosta­nie powiedzia­ne kilka słów o życiu i prze­mija­niu.

Następnie następuje powiedze­nie kilku słów przez obecnych na ceremonii oraz odczyta­nie listu pożegnalnego od zmarłego (jeżeli taki pozostawił). Prze­bieg ceremonii zależy głównie od osoby, która organizuje pogrzeb, stąd warto w testamencie wskazać, kto to ma być. W ostatecz­ności można zorganizować pogrzeb bez gości, gdy tak życzy sobie testator.

W czasie pogrzebu mogą być odtwor­zone lub odegra­ne utwory, które lubił zmarły oraz może się odbyć pokaz filmów lub slajdów ze zdjęciami zmarłego. Po tej części następuje prze­jazd na miejsce pochówku i pogrzeba­nie ciała osoby zmarłej czyli umieszcze­nia trumny z ciałem lub urny z prochami w grobie.

Zamiast krzyża umiesz­czony przy grobie jest pal świecki. Nie prze­szkadza to jednak temu, aby nagrobek zawierał symbol krzyża lub inny symbol religijny. Nagrobek bowiem jest stawia­ny już po pogrzebie.

Koszt pogrzebu świeckiego nie jest wyższy niż koszt pogrzebu świeckiego. Jednak w przy­padku chowa­nia zmarłego na cmentarzu kościelnym doli­czona będzie opłata około tysiąca złotych. Wiele miast bowiem nie posiada cmentarzy świeckich i wtedy przy­sługuje pochówek na tere­nie cmentarza kościelnego.

Podczas pogrzebu świeckiego obowiązuje zakaz odmawia­nia modlitw na głos.

Brak ochrony danych w kościele

Ponieważ #RODO zawiera szkodliwe prze­pisy odbierające orga­nowi kontrolnemu (UODO) wstępu do związków wyzna­niowych i RODO nakazuje w tej sytua­cji ustanowie­nie kościelnego inspektora ochrony danych (KIOD, zwa­ny też błędnie: KIODO), zaleca­ne jest po zmia­nie danych nie­prze­kazywa­nie ich kościo­łowi, bowiem zostaną one umiesz­czone jedynie jako zapis margine­sowy i jedyne do czego dochodzi, to tyle, że twoje dane trafiły do ksiąg parafialnych na margines. ePiSkopat i inne orga­ny kościelne nakazują dalsze posługiwa­nie się starymi danymi i używa­nie formy gramatycznej zgodnej z płcią bio­logiczną przy urodze­niu. Posługiwa­nie się własnym imie­niem, mówie­nie w formie zgodnej z płcią odczuwaną oraz poprawia­nie biskupa traktują jako grzech.

W praktyce nie masz prawa potem tych danych usunąć, a skoro nie możesz danych usunąć, nie podawaj ich – nikt Cię do tego nie może zmusić. Dodatkowo jeżeli masz adres zameldowa­nia poza domem rodziny oraz jesteś osobą pełno­letnią nie podlegającą ubez­piecze­niu ZUS przez rodziców – rodzice nie otrzymają twojego numeru PESEL, a więc nie prze­każą go kościo­łowi. Do uzyska­nia czyjegoś numeru #PESEL trzeba bowiem mieć powód prawny i faktyczny. Sytua­cja została spraw­dzona czy działa w praktyce – nie udało się auto­rce niniejszej strony uzyskać drogą zapytań w Ewiden­cji Lud­ności PESEL‑u własnej matki. Zamiast tego dostała informa­cję, że musi mieć interes prawny i faktyczny oraz, że może odpytywać o dane osób zameldowa­nych w tym samym miejscu, jedynie w urzędzie gminy miejsca zameldowa­nia.

Akt urodze­nia nie zawiera numeru PESEL, toteż nie­możliwe jest pozyska­nie tej informa­cji tą drogą (również spraw­dzone na pełnym odpisie, skró­conym odpisie i odpisie wielo­języcznym – brak jest tej informa­cji).

Zamknij Przewiń w górę Przewiń w dół